Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Kiedy widzę młodego docenta czy profesora rozprawiającego na temat marca 68 to zastanawiam się skąd on to wszystko o czym mówi wie?

Ja żyłem w tamtych latach, byłem już dorosły, pracowałem i niewiele wiem, co najwyżej jedynie co widziałem i nieco co słyszałem, a taki, z przedwczorajszym zarostem na twarzy rozprawia jakby co najmniej był w sztabie tamtych wydarzeń.

Więc dowiedziałem się właśnie, że to był ruch społeczny, że w wielu miastach nawet tych w których nie było uniwersytetów młodzi ludzie masowo protestowali, że to było przeciw komunie, komunistycznemu zniewoleniu i takie tam pierdoły.

To co pamiętam: to coś niecoś się mówiło, że w Warszawie były protesty studenckie. Gomułka coś o tym mówił w radio. Muszę tu nadmienić, że to były lata w których żyło pokolenie ludzi urodzonych i wychowanych przed wojną, pokolenie wychowane w propagandzie wrogiej Rosji Sowieckiej. Mówiło się także u mnie w domu, że Rosja bezczynnie patrzyła na to jak wykrwawia się polska młodzież w powstaniu warszawskim, że nie pomogli, że nawet umyślnie front wstrzymali. Mówiło się półgębkiem o Katyniu, że to nie Niemcy a Rosjanie  pomordowali polskich oficerów.

Ja w takim momencie zastanawiałem się a skąd wzięła się później armia Andersa i pierwsza armia Kościuszkowska skoro dokonano masowych egzekucji w Katyniu? Mówiło się też o V rozbiorze Polski, czyli układzie Mołotow Ribbentrop.

Było nastawienie przynajmniej u mnie w domu anty ruskie i anty komunistyczne, chociaż ja jakoś podchodziłem do tego zupełnie obojętnie. Kiedyś usłyszałem od teściowej że przed wojną to jej było dobrze, ale nie mogła patrzeć na tą biedę jaka wówczas panowała.

Ktoś inny powiedział, że przed wojną ludzie chodzili boso, że chłop boso chodził po ściernisku a teraz to jednak ma gumiaki.

W Olsztynie była wyższa szkoła rolniczo techniczna w Kortowie. Ponoć było tam do 10 tyś studentów. 10 tyś to spora liczba ( obecnie już chyba 19 tyś) Ale była to młodzież nie z miasta a ze wsi. Z tych rodzin które po wojnie w ramach reformy rolnej dostali ziemię. Zatem nie była to młodzisz szczególnie zainteresowana polityką i urazami jakie miała ta część społeczeństwa Polskiego która coś tam w związku z nową władzą straciła. Im nie było w głowach obalanie ,,komunizmu” który dawał tej młodzieży szansę na prawdziwy awans społeczny. Ale musiało być także i na tym uniwersytecie jakieś poruszenie, jakiś niepokój a przede wszystkim z pewnością jakaś ilość studentów zainteresowanych polityczną rozróbą.

Widziałem to w centrum miasta, gdzieś tak o godzinie siedemnastej i później. Ruch na ulicy był podwojony, ale bez tłoku. Widziało się młodych ludzi w wieku studenckim z oczyma wodzącymi po patrolach MO i ZOMO, skorych do zaczepki i do bójek, do sięgania po kostkę kamienną i kamienie. Było ich jednak zbyt mało, zapewne nie więcej jak dwadzieścia do trzydziestu osób, reszta to albo gapie, albo przypadkowi przechodnie tak jak ja.

A czemu w Warszawie była rozróba i tak zwane wystąpienia młodzieży studenckiej przeciw władzy ludowej.

Odpowiedź jest banalnie prosta.

W roku 1968 było to samo co po dojściu PiSu do władzy. Przecież PO chciało obalić rządy PiSu najpierw blokując uchwalenie budżetu na kolejny rok, a gdy się to nie udało metodą ulica i zagranica.

To samo było w 1968 r. Stare przedwojenne prozachodnie menele chcieli obalić nowe władze z nadania Moskwy z innym ustrojem i inną polityką.

Jakaś tam sanacja rezydująca na uchodźctwie w Londynie chciała by było jak było. Majątki ziemskie, nasze kamienice wasze bezrobocie i ulice, fabryki i fabrykanci, powszechny analfabetyzm i zacofanie.

Żydkom się nie udało. Społeczeństwo ich nie poparło. Gomułka otworzył im granicę by szukali szczęścia gdzie indziej. Nie wydalił jednak tych, którzy na to najwięcej zapracowali.

Kaczyński obecnie jest niemal w identycznej sytuacji, choć obraz nie rysuje się aż tak wyraźnie jak poprzednio, a przy tym jesteśmy ,,po tej właściwej stronie”,  to faktem jest, że są siły które chcą go usunąć.


Za: https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/03/07/falsz-i-codziennosc/