Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
Znamieniem polskiego narodu jest nacjonalizm chrześcijański. Jest to ideologia, która tkwi w tysiącletnich tradycjach ideowych polskiego narodu. Treścią tej ideologii jest służba narodowi – ale narodowi nie uważanemu za dobro absolutne, lecz tworzącemu komórkę w całości większej, którą jest świat chrześcijański oraz na chrześcijańskich podstawach zbudowana ludzkość. (J. Giertych)

I. Nacjonalizm – czym jest

Ideologią narodową (nacjonalizmem) jest doktryna polityczno-społeczna, uważająca naród za duchową i organiczno-materialną wartość podstawową, która zajmuje najważniejsze miejsce w doczesnym bytowaniu człowieka. Doktryna nacjonalizmu stanowi pole konkretnych i celowych działań politycznych oraz analizy socjologicznej, z której wynika, że naród zajmuje pozycję nadrzędną i centralną wśród innych grup społecznych.

Ideowo tudzież doktrynalnie naród przedkłada interesy własne nad interesami pozostałych, obcych wspólnot narodowych, co jest rzeczą zupełnie normalną dla państwa narodowego (antyliberalnego), tak na zewnątrz – poprzez obronę interesu narodowego w sporze z innymi nacjami oraz wewnątrz – poprzez stosunek do mniejszości narodowych, które nie mogą mieć specjalnych praw i dominować nad narodem gospodarzy. Nasz nacjonalizm nie koliduje w zasadzie w swych imponderabiliach z obcymi nacjonalizmami, o ile te nie pragną podporządkować sobie polskiego narodu i realizują własne interesy bez roszczenia sobie praw do panowania nad polskim narodem. Skoro rodzina dba o swój rozwój i byt, to nie znaczy, iż zagraża przez ów fakt istnieniu innych rodzin. Narody winny – wzorem rodzin – wypracować zdrowe i koncyliacyjne formy dialogu, co staje się powoli normą, a wojny gospodarcze i militarne, są raczej domeną antynarodowych bytów państwowych z poczuciem chorego mesjanizmu (najlepszy przykład to kiedyś Związek Sowiecki, a obecnie USA) lub kapitałowych molochów globalistycznych (koncernów, trustów i sieci bankowych), które pod płaszczykiem wprowadzania demokracji, sterują rządami w celu ekonomicznego i zbrojnego niewolenia narodów.

Polityka narodowa (nacjonalistyczna) stawia rozwój duchowy swej nacji przed prymitywnie pojmowanym materializmem. Sprawą fundamentalną dla nacjonalistów jest zapewnienie przetrwania i rozwoju kultury i tradycji narodowej. Musi to iść w parze z materialnym rozkwitem wspólnoty narodowej. Należy po prostu zachować pewien consensus ducha i materii (nadając temu pierwszemu pozycję nadrzędną). Nacjonalizm stanowi ideę i doktrynę idealistyczną, co Roman Dmowski ujął w myśli, że materialna budowa potęgi narodu i państwa nie nastąpi bez wcześniejszej konsolidacji duchowo-ideowej wspólnoty narodowej, zaś trzeba ku temu stworzyć odpowiednie warunki. Słaby duch narodowy, rodzi wszelką słabość materialnej natury.

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
Zwykły człowiek, a jednak niezwykły

W cztery dni po egzekucji na Romualdzie Trauguttcie przyszedł na świat Roman Dmowski, twórca szkoły polskiej myśli politycznej i przywódca ruchu narodowego. Pokolenie „Niepokornych” musiało odnieść się do wydarzenia, które kończyło się wraz ze śmiercią dyktatora powstania styczniowego. Wielu synów tego pokolenia zerwało z kultem nieprzemyślanych i pozbawionych szans zbrojnych insurekcji, ale nie akceptowało też drogi ugody i rezygnacji z niepodległości, charakterystycznej dla środowisk konserwatywnych. Ruch narodowy, a z nim Dmowski, nie odrzucał drogi walki zbrojnej, ale traktował ją jako jeden ze sposobów zmagań o interesy narodowe.

Roman Dmowski urodził się jako syn kamieniarza na podwarszawskim Kamionku. Słusznie zauważył Ksawery Pruszyński, że Dmowski wniósł w politykę pewne cechy rzemieślnicze. Jego doktryna i metoda polityczna nie była inspirowana etosem szlacheckim, ale było w niej coś z kamieniarskiej roboty, coś z kalkulatora, który przychodzi, planuje, wymierza, nie osądza „na oko” i nie wyczuwa intuicją. „Działalność, która nie przypomina impetu husarii, świetności poloneza, ale rytm powolny młota kującego granit. System pracy nie znający zrywów, ale nie uznający i opadnięć. Człowiek z takiej gliny rządzi się mózgiem nie sercem, intelektem nie intuicją”[1]. Co innego polityka uczuć – mówił Jan Ludwik Popławski, mistrz polityczny Dmowskiego – a co innego liczenie się w polityce z uczuciami, które są siłą realną[2]. Dmowski publikując Myśli nowoczesnego Polaka poszedł niejako pod prąd dotychczasowej tradycji politycznej. Myśli w sposób znaczący wpłynęły na umysłowość kilku pokoleń Polaków.

Święty Tomasz polityki polskiej

Nie zamierzam dowodzić heroiczności cnót męża stanu i polityka wykształconego w epoce pozytywizmu. W kategoriach łaski należy spojrzeć na fakt, iż Dmowski opuścił ziemski padół pojednawszy się z Bogiem. Co więc łączy go ze świętym Tomaszem?

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Czy Roman Dmowski był faszystą?

Od jakiegoś czasu zauważyłam pewną tendencję do rzucania słowem „faszyzm” i „faszysta” na prawo i lewo. Być może w wyniku tego procederu niedługo wszyscy będziemy faszystami i to słowo również przestanie nieść za sobą jakiekolwiek złe skojarzenia. Jeśli już nazwiemy kogoś „faszystą” naprawdę wypadałoby znać definicję tego pojęcia. Przytoczę w tym momencie słowa Arcybiskupa Fultona J. Sheena: „Obrzucanie się wyzwiskami racjonalizuje jedynie naszą własną nieszczerość, w szczególności używanie tych wyzwisk, które nigdy nie zostały zdefiniowane, takich jak "faszysta". Typowym przykładem użycia tego wyrazu jest przypadek małej dziewczynki, która zapytana, dlaczego nazwała inną małą dziewczynkę faszystką, odpowiedziała: "każdego, kogo nie lubię, nazywam faszystą". Jest to być może najlepsza definicja [faszyzmu], jaką kiedykolwiek stworzono”.
Podejmując powyższy temat nie sposób jest pominąć tę zagmatwaną kwestię pojęcia faszyzmu, jako takiego. Słowo „faszyzm” jest często nadużywane w celach politycznych. „zgodnie z językowymi regulacjami ustalonymi w epoce Stalina (...) owo Zło działające w lewicowej <historii zbawienia> sprowadzono do krótkiego, bojowego sloganu <faszyzm>”.
Swego czasu również i Marszałek Piłsudski został ogłoszony faszystą.


Obecnie część kanapowej bananowej „lewicy” głosi opinie w stylu "Dla was Dmowski dla nas Piłsudski" oskarżając równocześnie Romana Dmowskiego o faszyzm.Tym samym zapominając chyba jednak, że gdyby nie On to musieliby te same epitety, w jego kierunku, wypowiadać w języku rosyjskim lub niemieckim. Być może wydawanie takich osądów wynika tylko i wyłącznie z niewiedzy. Co by świadczyło, że zakłamywanie historii i pomijanie lub całkowite przemilczanie, w podręcznikach szkolnych, przez wiele lat, takich wybitnych postaci jak Roman Dmowski, dobrze wyszło naszej władzy. Nie od dziś wiadomo, że komuniści na wszelkie sposoby starają się zwalczyć ruch narodowy i patriotyzm. Czyżby ogromna rola Dmowskiego w utworzeniu wolnego państwa polskiego stanowiła dlań kwestię przykrą, nieprzyzwoitą lub niewygodną?

Ocena użytkowników: 3 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Przypominamy

Żeby rozwój Polski w każdej sferze funkcjonowania państwa był w ogóle możliwy, żeby możliwe było istnienie Polski jako państwa i żeby możliwe było godne życie całego polskiego społeczeństwa – społeczeństwa, czyli narodu i mniejszości – musi zostać zrealizowany cel zapisany w tytule, a więc:

                                        suwerenna Polska z narodowym rządem.

Jest to także główny polityczny postulat programowy naszego stowarzyszenia WPS, które właśnie z tego powodu nie może uzyskać sądowej rejestracji, ponieważ sądownictwo w naszym kraju służy przede wszystkim ochronie antypolskiego systemu władzy.

Osiągnięcie powyższego celu wymaga wspólnego wysiłku tych wszystkich organizacji i osób, które cel ten uznają za rzeczywisty i istotny, a przede wszystkim za własny i któremu gotowi będą poświęcić wieloletnią, systematyczną pracę. Być może będzie to praca bez spektakularnych efektów zanim nie zostanie osiągnięty cel ostateczny.

Pierwszym, skromnym efektem nieskoordynowanych, spontanicznych, narodowych poczynań wielu organizacji i osób jest zakaz emisji filmowych spotów wyborczych wprowadzony przez aktualnie rządzących. Mimo ich ogromnej przewagi medialnej, zaczynają się obawiać, że nasze narodowe polityczne treści zabiją ich pustą nowomowę. Zaczynają bać się i doceniać przeciwnika – to nasz maleńki sukces, ale zakaz emisji spotów jest oczywiście dla nas niekorzystny.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

"Na Zjeździe Katolickim w Poznaniu w 1926 r. prymas August Hlond oskarżył wolnomularzy o "usuwanie Ducha Chrystusa z życia narodu" i wezwał rodaków, by "nie kładli karku w masońską pętlicę". Słynne "12 przykazań antymasońskich", które ogłaszano z ambon, czyniło podstawowym obowiązkiem katolika walkę z lożami, a "Modlitwę za ojczyznę" kończył zwrot: "Wybaw nas Matko Boża od masonii".

- Przemysław Waingertner [Mason ofiarny Numer: 42/2002 (1038)]


 

Z Myśli Narodowej - Nr 29, 1938 rok:

DWANAŚCIE ANTYMASOŃSKICH PRZYKAZAŃ DLA KATOLIKÓW

1) Bądź swemu bliźniemu nie szpiegiem, ale bratem. Śledząc wszystkich, przeoczysz najłatwiej tego, który istotnie na twoją baczność zasługuje.

2) Nie bądź Żydem z ducha, skoro zostałeś chrześcijaninem, i nie rządź się podwójną etyką. Bądź lojalnym nietylko wobec tych, których uznałeś w sercu za Lud Wybrany.

3) Pamiętaj, że w całej Ewangelji nie znajdziesz jednego przykładu, aby Chrystus gwoli poprawienia ludzi z wad czynił im zło; nie wyrządzaj zatem zła w tym celu, aby kogoś uszlachetnić lub poznać.

4) Naucz się dobrze "Dziewięciu grzechów cudzych", abyś nie sądził, że wolno ci zło, które spotkasz, tolerować. Nie chciej być doskonalszym niż Chrystus, który biczem wypędzał łotrów ze świątyni.

5) Pamiętaj, że jesteś faryzeuszem, jeśli kładziesz w czasie Ewangelji na ustach znak krzyża, a słowa twoje kłamią twoim uczuciom i myślom, ludziom i Bogu. Społeczeństwu wyrządza tę samą krzywdę kłamstwo człowieka uczciwego, co kłamstwo łotra.