Drukuj
Kategoria: Pamięć Walka i Męczeństwo
Odsłony: 8365
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
22 lipca 1944 r. radio moskiewskie ogłosiło manifest PKWN - jedną z największych mistyfikacji na drodze na ustanowienia władzy przez sowieckiego okupanta na ziemiach polskich.

Przez lata dzień 22 lipca był hucznie obchodzonym świętem narodowym, a liczne zakłady pracy i ulice dostawały nazwę 22 Lipca. Tego dnia miały miejsce też ważne dla utrwalania komunistycznej władzy wydarzenia, np. uchwalenie konstytucji w 1952 r., kilkakrotnie ogłaszano też amnestię. Mimo to społeczeństwa nie indoktrynowano zbytnio tekstem Manifestu - zbyt demokratyczne były zapewne jego treści, a rozbieżność zapisanych haseł z późniejszą rzeczywistością zbyt radykalna.

Manifest lipcowy został wymyślony przez sowieckich okupantów, by przekonać Polaków, że władza, którą ustanawiają siły sowieckie chce demokratyzacji państwa i przeprowadzenia reform i przez cały PRL był "bohaterem" wielkiego kłamstwa. Jego autorem nie był - jak kłamały gazety i podręczniki - ani Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, ani Krajowa Rada Narodowa (rodzaj parlamentu), których nie powołali Polacy, a Sowieci. PKWN nie powstał też 21 lipca 1944 r. w Warszawie, lecz 20 lipca w Moskwie. Manifest nie był ogłoszony w Chełmie, jak chciała komunistyczna propaganda, lecz przez radio moskiewskie.
Zapowiadano w nim przeprowadzenie reform społecznych: reformy rolnej i nacjonalizacji wielkiego przemysłu, wprowadzenie bezpłatnej i powszechnej oświaty, podniesienie płac robotniczych, rozwój ubezpieczeń społecznych i "nowoczesnego ustawodawstwa pracy". Miała też Polska uzyskać granice na Odrze i Nysie Łużyckiej, z "szerokim dostępem do morza", o granicach wschodnich enigmatyczne pisano, iż "ziemie polskie - Polsce, ziemie ukraińskie, białoruskie i litewskie - Radzieckiej Ukrainie, Białorusi i Litwie". Za to rząd emigracyjny nazywano "władzą nielegalną".

Na przełomie 1944 i 1945 r. PKWN przekształcił się w Rząd Tymczasowy z Edwardem Osóbką-Morawskim na czele, uznany z czasem nie tylko przez Stalina, ale i władze aliantów. W ten sposób zdrada aliantów wobec legalnych polskich władz stawała się faktem.

Wszystkie deklaracje komunistycznych uzurpatorów bardzo szybko okazały się kłamstwem, a mianowane przez Sowietów władze całkowicie im podporządkowane i realizujące wierne ich rozkazy. Na zajmowanych przez Armię Czerwoną terenach największą rolę odrywały służby bezpieczeństwa, które dokonywały aresztowań.

Rozpoczynała się nowa okupacja - sowiecka.

Napisał(a) IKa    

Za: http://www.aspektpolski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3335&Itemid=138438434