Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Ksiądz Georg Ratzinger mówiąc o paraliżu wyjaśnił, że z powodu choroby Benedykt XVI musi poruszać się na wózku inwalidzkim

„Najbardziej niepokojące jest to, że paraliż może dotrzeć aż do jego serca i to może się szybko skończyć” – dodał brat emerytowanego papieża w wywiadzie opublikowanym w dniach piątej rocznicy jego historycznej rezygnacji, którą tłumaczył wówczas brakiem sił i zdrowia.

Emerytowany 90-letni papież Benedykt XVI cierpi na postępujący paraliż, który może dotrzeć do serca – ujawnił w wywiadzie jego starszy brat ksiądz Georg Ratzinger. Rozmowę opublikowaną przez pismo „Neue Post” przytoczono na niemieckiej stronie mediów Watykanu.

Po raz pierwszy, zauważają watykaniści, 94-letni brat papieża Ratzingera tak otwarcie i dokładnie mówi o jego chorobie, dając do zrozumienia, że sytuacja jest poważna. Jednak już wcześniej, przypomina się, w jego publicznych wypowiedziach pojawiały się pewne alarmistyczne tony.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
PILNE IZRAEL ZAATAKOWAŁ IRAN I SYRIĘ TRWA WYMIANA OGNIA

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

"Judaizm zdawał sobie zawsze sprawę ze złożoności i skomplikowania problemu kłamstwa i nie absolutyzował mówienia prawdy, ale patrzył na skutek mówienia prawdy oraz na skutek mówienia kłamstwa i oceniał je według kryteriów dobra i zła, do jakich prowadzą. Zadawał zawsze pytanie: „Czy mówienie prawdy podtrzyma, czy naruszy sprawiedliwość i pokój?”.

Dlatego właśnie Talmud, a za nim halacha (religijne prawo), określają dokładnie, w jakich sytuacjach mówienie prawdy nie jest wymagane, a nawet jest zakazane, i trzeba użyć kłamstwa, a w jakich mówienie kłamstwa jest zabronione i prowadzi do zła."
- Za Forum Żydów Polskich


29 Styczeń 2018

autor: Yaniv Morozovsky/Creative Commons BY-SA 4.0  wPolityce.pl

Kim właściwie jest Yair Lapid, izraelski polityk, członek Knesetu, który wczoraj bezpardonowo zaatakował Polskę, utrzymując, że Polacy zamordowali jego rodzinę? Jeśli przyjrzeć się dostępnym informacjom na jego temat, okaże się, że rodzina Lapida nie ma żadnych bezpośrednich związków z Polską.

Zaczynamy od najprostszego źródła: od Wikipedii. Dowiadujemy się z niego, że Yair Lapid, dziennikarz i polityk liberalno-lewicowego ruchu Yesh Atid (Jest Przyszłość) urodził się w 1963 roku w Tel Awiwie. Jego rodzice to dziennikarz i polityk Yosef Lapid oraz znana pisarka Shulamit Lapid. Yair w swoim publicznym wpisie na Twitterze, który wywołał tyle emocji, twierdzi, że jest synem ocalonego z Holokaustu. Twierdzi też, że jego babka została zamordowana przez „Niemców i Polaków” na terytorium Polski („my grandmother was murdered in Poland by Germans and Poles”). Na zadane mu konkretnie pytanie, skąd wie, że jego babka została zamordowana przez Polaków, odpowiedzi nie dał.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
Wobec trwającego przez ostatnie dni na arenie medialnej oraz dyplomatycznej gwałtownego ataku środowisk żydowskich na Polskę, wyrażamy nasze oburzenie próbami ingerencji w wewnętrzne sprawy naszego państwa. Dezaprobata dla przepisów wprowadzających prawną ochronę dobrego imienia Polski i Polaków przed kłamstwami mediów oraz pseudohistoryków świadczy o tym, że agendy Państwa Izrael chcą obarczyć Polskę współodpowiedzialnością za Holokaust, zakłamując przy tym historię. Jest to wyjątkowo obłudna postawa wobec skali pomocy udzielanej Żydom przez Polaków w trakcie II wojny światowej – i to pomimo grożącej za to kary śmierci.

Mamy przy tym do czynienia z bezprecedensową ingerencją w wewnętrzne sprawy Polski przez obce państwo. Opiniowanie przez obce rządy i ambasady polskich ustaw przywodzi na myśl najgorsze tradycje z czasów I Rzeczypospolitej, gdy prace polskiego Sejmu nadzorował rosyjski ambasador. Dodatkowo, wczorajszy projekt ustawy izraelskiego Knesetu, uznający nowe polskie regulacje za „negowanie Holokaustu”, jest haniebnym kłamstwem, mającym oczernić Polskę za granicą i wywrzeć na nasz kraj nacisk w celu spełnienia żydowskich żądań.

Deklaracje ambasador Azari, że punktem spornym w relacjach polsko-izraelskich jest też ustawa reprywatyzacyjna, wyraźnie wskazują, że celem środowisk żydowskich jest zszarganie dobrego imienia Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej, w celu łatwiejszego dochodzenia bezpodstawnych (w sensie prawnym) roszczeń majątkowych do tzw. mienia bezspadkowego. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że na biurku prezydenta USA Donalda Trumpa leży ustawa, która zobowiązuje rząd Stanów Zjednoczonych do wspierania takich roszczeń, a ostatnie deklaracje władz amerykańskich wskazują na – również skandaliczną – chęć interwencji czynników amerykańskich w wewnętrzne sprawy naszego kraju.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
Zobacz także: Prawicowy dziennikarz o możliwej kapitulacji w sprawie imigrantów
Mój ojciec ma bardzo ciekawe poglądy w niektórych sprawach, radykalne w innych, nie zmienia to ani na jotę stanowiska rządu, jak będziemy podchodzić do kwestii uchodźców; jesteśmy tu bardzo konsekwentni i będziemy nadal - podkreślił premier Morawiecki, odnosząc się do słów swojego ojca Kornela Morawieckiego, który w wywiadzie dla „Rz” przyznał, że Polska powinna przyjąć 7 tys.  uchodźców.
Te 7 tysięcy na 40-milionowy kraj, na które zgodził się poprzedni rząd, nie powinno być problemem. (…) Tylko powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które „ich” przerobią na „nas” - powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej marszałek senior Kornel Morawiecki, lider koła poselskiego Wolni i Solidarni, dodając jednocześnie, że  „rząd Morawieckiego powinien uruchomić korytarze humanitarne. Nie ma powodów do zwlekania”.

Do tych słów odniósł się premier Mateusz Morawieckiego, który był gościem „Wiadomości” TVP. Szef rządu podkreślił, że stanowisko Polski ws. uchodźców się nie zmieniło.