Drukuj
Kategoria: Wiadomości
Odsłony: 1824
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Dwie korespondencje z Kijowa.
Bandera – honorowy obywatel Morszyna

Watażka OUN Stepan Bandera został uchwałą V sesji Rady Miasta Morszyna (RMM), obwodu lwowskiego uznany pośmiertnie za pierwszego honorowego obywatela miasta. O tym oświadczył sekretarz RMM Mykoła Wojewoda. Z inicjatywą uchwały wystąpiła organizacja sportowo-zdrowotna klubu „Płaj” i radny Wojewoda. Zdaniem radnych Morszyna nikt z mieszkańców Galicji nie zrobił tyle w sprawie powstania państwa ukraińskiego jak przywódca OUN  Bandera, który całe swoje życie poświęcił narodowo-wyzwoleńczej walce narodu ukraińskiego.
Tak samo jak w innych miastach Ukrainy Zachodniej w Morszynie radni nawet nie wspomnieli o zbrodniach ludobójstwa dokonanych na narodzie polskim przez formację OUN-UPA, których inicjatorem był Bandera.
Wbrew temu, iż władze w Kijowie starają się w miarę możliwości położyć kres gloryfikacji watażków OUN-UPA - w zachodnich regionach kraju coraz więcej do głosu dochodzą neobanderowcy z organizacji skrajnych nacjonalistów ukraińskich „Swoboda”, którzy stanowią większość we władzach samorządowych regionu lwowskiego i tarnopolskiego.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

Parlament przeciwko nazizmowi i stalinizmowi

Przewodniczący parlamentu ukraińskiego Wołodymyr Łytwyn uważa, iż na Ukrainie trzeba wzmocnić  prawo przeciwko nazizmowi i stalinizmowi. Taka wypowiedź padła w związku  z rozpatrywaniem w parlamencie incydentu, który zdarzył się we Lwowie 9 maja. Zdaniem Łytwyna, deputowani do parlamentu muszą wstrzymywać się od ostrych wypowiedzi w kwestii skrajnych opcji politycznych, bo „energia słów nie zamieni problemów, które trzeba rozwiązywać”. Zdaniem Łytwyna Ukraina od dawna podąża do tego punktu wrzenia, bo problemy z odradzającym się w kraju nazizmem i stalinizmem bagatelizowano. Teraz nadszedł czas, aby władze ukraińskie podjęły odpowiednie kroki, żeby zaprzestać rozwój tych szkodliwych zjawisk społecznych, które mogą doprowadzić Ukrainę do katastrofy – stwierdził przewodniczy parlamentu Łytwyn.

Wypowiedź Łytwyna świadczy o tym, iż władze ukraińskie nareszcie zaczęły zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństwa odrodzenia faszyzmu w kraju, zwłaszcza w zachodnich regionach Ukrainy, gdzie gloryfikacja OUN-UPA i watażków tej zbrodniczej formacji przekracza wszystkie bariery normalności ludzkiej. Ale na razie trudno mówić o skutecznej walce z tym haniebnym zjawiskiem społeczno-politycznym w państwie ukraińskim, gdzie brakuje kultury politycznej.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

Za: http://www.isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=4127