Drukuj
Kategoria: Pamięć Walka i Męczeństwo
Odsłony: 9440

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

(…)System okupacyjny (eksterminacje inteligencji, wywózki, deportacje, aresztowania) miał czynił codzienne życie Polaków  nie do zniesienia. Zarówno Polacy jak i hitlerowska służba bezpieczeństwa  przyrównywało Kraj Warty do obozu karnego.

Pomimo terroru w Wielkopolsce rozwinęły swoje ekspozytury główne struktury Polskiego Państwa Podziemnego oraz organizacje regionalne i lokalne.

Jedną z największych organizacji podziemnych Wielkopolski była utworzona przez działaczy Stronnictwa Narodowego - Narodowa Organizacja Bojowa. Organizacja ta o charakterze wojskowym, politycznym i społecznym, jej zasadniczym celem miała stać się wielokierunkowa walka o wyzwolenie kraju oraz samoobrona społeczeństwa, jego wychowanie według  idei narodowej, z potępieniem komunizmu, socjalizmu, sanacji dla stworzenia Wielkiej Polski - Narodowo-Katolickiej.   Jeszcze w 1939 jej przywódca Antoni Wolniewicz i Antoni Dargas (ostatni prezes Związku Akademickiego Młodzież Wszechpolska w Poznaniu) przystąpili do organizowania konspiracji harcerskiej związanej z NOB. Tym zadaniem na terenie Obwodu Śródmieście zajął się phm. Lech Masłowski „Jerzy”, on tez zaprzysiągł  do organizacji Czesława Jóźwiaka, który przyjął pseudonim „Piotr”, „Orwid”. Z ramienia tej organizacji organizował Harcerstwo Polskie. Po zaprzysiężeniu mianowany kierownikiem sekcji organizacyjnej, której zadaniem było rozpoznanie wywiadowcze obiektów Wehrmachtu w Śródmieściu. Zajmował się kolportażem gazetki „Polska Narodowa”. Włączył do konspiracji  swoich przyjaciół z Oratorium Salezjańskiego. Franciszek Kęsy przyjmuje pseudomin „Sęp”, Jarogniew Wojciechowski „Ryszard”, Edward Kaźmierski „Orkan”,  a Edward Klinik „Żak”,

2 stycznia 1940 byli uczestnikami uroczystej zbiórki organizowanej przez Masłowskiego w pierwsza rocznice śmierci Romana Dmowskiego. W lutym 1940 grupa „Jerzego” przeprowadziła akcje prowokacyjna przeciwko 5 osiedleńcom tzw. Niemcom Bałtyckim, polegająca na wrzuceniu do ich mieszkań ulotek antynazistowskich z jednoczesnym powiadomieniem gestapo. 
Działalność  konspiracyjna „poznańskiej piątki”  trwa do września 1940 r.
Jóźwiak nawiązuję bliżej nieznane kontakty z  podziemną organizacją wojskowa WOW-WOZZ (Wielkopolska Organizacja Wojskowa - Wojskowa Organizacja Ziem Zachodnich).
We wrześniu 1940 członkowie „poznańskiej piątki” zostają aresztowani przez gestapo. Podczas przesłuchań przez gestapo, Jóźwiak jako przywódca grupy był najbardziej ze wszystkich maltretowany. O swoim pierwszym przesłuchaniu dwa dni po aresztowaniu Edward Klinik  napisał: Poniedziałek - pierwsze śledztwo - jeden z najstraszniejszych dni w moim życiu, którego nigdy nie zapomnę. Rozpoczyna się więzienna wędrówka. Osadzeni zostają kolejno w Forcie VII w Poznaniu, we Wronkach, Berlinie-Neukölln i Zwickau,

31-07-1942 Wyższy Sąd Krajowy w Poznaniu na sesji wyjazdowej w Zwickau sygnatura 2 Ojs 113/42 skazał Czesława Józwiak, Edwarda Klinika, Franciszka Kęsy, Edwarda Stanisława Kaźmierskiego, Jarogniewa Wojciechowskiego oraz Hieronima Jędrusiaka i Mariana Kiszkę jako członków Stronnictwa Narodowego skazano na karę śmierci.

 24 08 1942 o godz. 19.45 zamknięto ich wszystkich w Drezdeńskiej w celi śmierci na zamku Osterstein , skąd po kolei wyprowadzano na zgilotynowanie.

Jako ostatni zginął Jarogniew Wojciechowski.(...)  

 

Drezno, 24 VIII 1942 r.

 

Moi Najdrożsi Rodzice, Janko, Bracie Adzio, Józef

 

Właśnie dzisiaj, tj. 24, w dzień Maryi Wspomożycielki otrzymałem Wasze listy,

przychodzi mi rozstać się z tym światem. Powiadam Wam, moi drodzy, że z taką

radością schodzę z tego świata, więcej aniżeli miałbym być ułaskawionym. Wiem, że

Maryja Wspomożyciela Wiernych, którą całe życie czciłem, wyjedna mi przebaczenie u

Jezusa.

Przed chwilą wyspowiadałem się i zaraz przyjmę Komunię świętą do swego serca.

Ksiądz będzie mi błogosławił przy egzekucji. Poza tym mamy tę wielką radość, że

możemy się przed śmiercią wszyscy widzieć. Wszyscy koledzy jesteśmy w jednej celi.

Jest 7.45 wieczorem, o godz. 8.30, tj. pół do dziewiątej zejdę z tego świata. Proszę Was

tylko, nie płaczcie, nie rozpaczajcie, nie przejmujcie się. Bóg tak chciał. Szczególnie

zwracam się to Ciebie, Matusiu Kochana, ofiaruj swój ból Matce Bolesnej, a Ona ukoi

Twe zbolałe serce. Proszę Was bardzo, jeżeli w czym Was obraziłem, odpuśćcie mej

duszy.

Ja będę się za Was modlił do Boga o błogosławieństwo i o to, abyśmy kiedyś razem mogli zobaczyć się w niebie.

Tutaj składam pocałunki dla każdego z Was.

Do zobaczenia w niebie

Wasz syn i brat Czesław

 

 

13 czerwca 1999 r. papież  Jan Paweł  II  dokonał  Ich beatyfikacji,

 w gronie 108 polskich męczenników

 

Za:

www.endecja.pl/historia/artykul/9

www.swm.salezjanie.pl/wiernidokonca.pl/listy/listy_spod_gilotyny_pl.pdf

 

Więcej: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ska_Pi%C4%85tka

 

 

http://www.da-przystan.mkw.pl/czytelnia/swieci/blogosl1404/piatkapoznanska.htm

http://www.bosko.pl/credensik/?art=634

http://www.wiernidokonca.pl/

 

 

Za: Blog - Mieczysława Zalewska