Komentarz polityczny
PiS czy PO - a co za różnica? - Leszek Szymowski
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 3728
Jarosław Kaczyński zapowiada jesienną ofensywę PiS. Jego ludzie dążą do wygrania za kilka lat wyborów prezydenckich i paralmentarnych. Jesli im się uda to nic z tego nie wyniknie. Jeśli się nie uda też nic z tego nie wyniknie.
Gdy w 2008 roku Sejm debatował nad przyjęciem Traktatu Lizbońskiego, posłowie PO traktat poparli, bo chcieli lepszej integracji z UE. Posłowie PiS traktat poparli, bo uważali, że to zwiększy poziom bezpieczeństwa przed Rosją. Podobnie było w przypadku głosowania w sprawie finansowania partii politycznych z budżetu państwa. Posłowie PiS podnoszą ręce "za", żeby nie było korupcji. PO głosuje "za", bo posłowie muszą z czegoś żyć. I wreszcie sprawa niedawa: głosowanie nad ustawą zwiększającą uprawnienia SANEPID-u. PO głosuje "za" bo będzie można wziąć łapówki od koncernów farmaceutycznych. PiS głosuje "za" dla zdrowia obywateli. Podobne przypadki można mnożyć w nieskończoność. Róznica tylko w tym, że jeśli PiS głosuje tak samo, jak PO to dlatego, że PO jest "zła", a "PiS" jest dobry. Co dla skutków tych głosowań nie ma większego znaczenia.
W czasach SLD (2001 - 2005) na polskich drogach pojawiły się fotoradary denerwujące kierowców. Gdy SLD zastąpił PiS, ilość fotoradarów wzrosła. Jednak w okresie Donalda Tuska nastąpiła prawdziwa hossa w tej dziedzinie. Fotoradary przybywają jak grzyby po deszczu, prowadząc nierzadko do paraliżu ruchu drogowego. Podobnie było ze służbami specjalnymi. W czasach AW "S" dochodziło tam do nieprawidłowości, w czasach SLD służby stały się prywatnym folwarkiem polityków, zajmującym się walką z opozycją. W czasach PiS ten trend się utrzymał, a za PO osiągnął rozmiary niebywałe, znane wcześniej tylko w ZSRR. Pomysły polityczne PiS-u i PO są podobne, by nie rzec tożsame i sprowadzają się tylko do jednego: przejąć władzę, obsadzić stanowiska swoimi ludźmi i nakraść się jak najwięcej. O to samo chodzi też innym partiom: PSL i Ruchowi Palikota. Po "Palikociarzach" zresztą można się spodziewać, że w wyścigu po państwowy majątek przebiją nawet kolegów z PO, przy czym różnica będzie polegać na tym, że wypowiedzą wojnę Kościołowi. Nie ma się co łudzić, że jakakolwiek zmiana wśród tych partii doprowadzi do jakichkolwiek sensownych zmian. Wszystkie te partie - wbrew temu, co same o sobie mówią - są partiami eursocjalistycznymi i mają takie same poglady na sprawy gospodarcze, na politykę obronną, zagraniczną i wszystko inne.
Jeśli wybory w 2015 roku wygra PiS to zmienią się tylko nazwiska tych, którzy są przy korycie i tych, który ustalają prawo. Natomiast dla przeciętnego człowieka nie zmieni się wiele. Nie spadną ceny, nie spadnie bezrobocie, nie zmniejszy się biurokracja, nie znikną absurdy życia codziennego. Z punktu widzenia przeciętnego człowieka jest więc wszystko jedno czy będzie rządził PiS, PO, RP, SP czy ktokolwiek inny z dzisiejszej bandy. Dlatego jest mi wszystko jedno jaka będzie efektywność jesiennej ofensywy Kaczyńskiego, jak również jest mi wszystko jedno czy jego ludzie zastąpią ludzi Tuska. Zmiany za tym nie pójdą.
Jest mi wszystko jedno czy ten, kto mnie okrada, utrudnia mi życie, podnosi mi podatki czy inwigiluje mnie przez specsłużby wywodzi się z PiS czy z PO. Róznica będzie polegać na tym, jeśli przestanie mnie okradać, jeśli przestanie mi utrudniać życie. Jednak to ostatnie jest niemożliwe póki na scenie politycznej w Polsce rządzą PO i PiS.
Autor: Leszek Szymowski
Źródło: Nowy Ekran
Za: http://nwonews.pl/artykul,3829,pis-czy-po-a-co-za-roznica
RadioMaryja.pl
04 marzec 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Prezydent K. Nawrocki: Spotkałem się z prezesem NBP, żeby poszukać alternatywy dla programu SAFE
- Pos. M. Romanowski: Sprawa sędziego Łubowskiego i represji w stosunku do niego to sygnał dla każdego sędziego czy urzędnika, że jeżeli będzie sprzeciwiał się represjom stosowanym przez reżim Tuska, to spotkają go również takie represje
- Pogarsza się sytuacja na rynku nawozów oraz paliw. Gospodarze domagają się wyjaśnień od ministra rolnictwa w tej sprawie
- Prof. P. Grochmalski: Donald Trump w krótkim czasie odzyskał pozycję Ameryki i Zachodu w wielu kluczowych elementach, stosując zasadę Ronalda Reagana: „Pokój poprzez siłę”, czyli nie tak jak Europa myślała, że można się dogadywać
- „Gazeta Wyborcza” stosuje nagonkę wymierzoną w prof. Piotra Sieroszewskiego. W tle kara nałożona przez NFZ na łódzki szpital za odmowę zamordowania nienarodzonego dziecka
- Rok Eucharystii w Diecezji Toruńskiej
- Kolejny dzień wojny na Bliskim Wschodzie
- Informacje Dnia 04.03.2026 [16.00]
- Postępowanie karne przeciwko lekarz Katarzynie Ratkowskiej za leczenie pacjentów z COVID-19 amantadyną w czasie pandemii oraz ostrzegania pacjentów i społeczeństwa o powikłaniach, które powodują szczepionki na COVID-19
- Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 0,25 pkt proc.
- UOKiK sprawdzi praktyki Polskich Sieci Elektroenergetycznych
- Prof. Monika Florczak-Wątor i prof. Wojciech Sadurski nowymi przedstawicielami Polski w Komisji Weneckiej. Ich kadencja rozpocznie się 11 marca





