Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna Dokument poświęcony prawom i bezpieczeństwu uchodźców i migrantów miał zostać podpisany podczas konferencji ONZ w Marrakeszu w dniach 10-11 grudnia. Jednak coraz więcej państw wycofuje się ze złożonych deklaracji. Ostatnio taką decyzję podjęła Bułgaria.

Bułgarskie władze przestraszyły się gniewu opozycji i w ubiegły piątek ogłosiły, że jednak wycofują się z układu. Miał na to wpływ atak, jaki przypuściła na rządzących opozycja – iderka opozycyjnej Bułgarskiej Partii Socjalistycznej Kornelia Ninowa stwierdziła, że podpisanie paktu nie było konsultowane ani na posiedzeniach rządu ani na sejmowych komisjach i że „pakt ten stymuluje migrację”, z tą tylko różnicą, że „próbuje przekształcić migrację nielegalną w legalną”. Szefowa MSZ Ekatarina Zachariewa broniła się, że pakt nie jest konwencją wymagającą ratyfikacji, ale ostatecznie rząd „zmiękł”.

Co z kolei wywołało ostrą reakcję Jean-Claude’a Junckera, który wczoraj na forum ekonomicznym w Berlinie oświadczył: – Jeśli jeden, dwa, lub trzy kraje odstąpią od paktu migracyjnego ONZ, to my, jako Unia Europejska, nie będziemy w stanie bronić naszych interesów.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

https://wiadomosci.wp.pl/marsz-niepodleglosci-hanna-gronkiewicz-waltz-wydala-zakaz-6314380633921665a

oprac. Karolina Pietrzak

  Marsz Niepodległości. Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała zakaz

Na 11 listopada zaplanowano Marsz Niepodległości. Tymczasem prezydent Warszawy wydała zakaz na organizację tego wydarzenia.

Uważam z całą odpowiedzialnością, że nie tak powinno wyglądać stulecie odzyskania przez państwo polskie niepodległości. Stąd moja decyzja o zakazie marszu – podkreśliła Hanna Gronkiewicz-Waltz na konferencji prasowej ws. Marszu Niepodległości.

Zdaniem prezydent stolicy, "Warszawa dość już wycierpiała przez agresywny nacjonalizm". - W czerwcu skierowałam pismo do ministra Brudzińskiego ws. wspólnego zabezpieczenia uroczystości, organizowanych w Warszawie 11 listopada. Pismo to zostało kompletnie zignorowane- zaznaczyła. Gronkiewicz-Waltz zaznaczyła również, że przez rok nie sporządzono aktu oskarżenia dot. wydarzeń na Marszu Niepodległości w 2017 roku.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 Z tego, co robią „polskie władze” wynika, że Polska ma już dawno takie porozumienie za sobą.


„W ciągu 10 lat nie będzie Izraela” – taką opinię wygłosił w 2012 r. Henry Kissinger, wybitny amerykański polityk, dyplomata i specjalista od spraw międzynarodowych. Kissinger jest Żydem, trudno mu więc zarzucać antypatię czy wrogość wobec Izraela. Czarny scenariusz dla Izraela był przedmiotem badań ekspertów z wielu renomowanych ośrodków.
W czasach prezydentury Baracka Obamy w USA powstał nawet raport stworzony przez analityków i ekspertów ze wszystkich amerykańskich agencji wywiadowczych pod bardzo sugestywnym tytułem Preparing for a Post – Izrael Middle East (Przygotowując się na Bliski Wschód bez Izraela), który również przewidywał ponurą przyszłość dla żydowskiego państwa.

Raport stwierdził również, że Izrael wciąga USA w antyarabską politykę, gdy tymczasem w interesie Amerykanów jest przeciągnięcie Arabów do własnego obozu. Przy takim publicznym stawianiu sprawy widać, że gwarancje amerykańskie dla istnienia Izraela mogą się zmienić. Z ryzyka zdają sobie sprawę rządzący Izraelem. Dlatego od paru lat izraelskie władze podejmują dyskretne działania, które tworzą zręby „planu awaryjnego” dla zamieszkałych w Izraelu Żydów.

Jedną z takich opcji jest emigracja Żydów na południową Ukrainę, gdzie w przeszłości istniało imperium Chazarów, tureckiego ludu, który w VIII w. przyjął judaizm (państwo chazarskie zostało w XI w. podbite przez Ruś). Dziennik „The Time of Israel” ujawnił plany izraelskiej emigracji na Ukrainę.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

Przy okazji synodu biskupów o młodzieży, w niedzielę 14 października br. papież Franciszek dokona kanonizacji Pawła VI. Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X powtarza poważne zastrzeżenia, jakie wyraziło podczas beatyfikacji tego papieża, dokonanej 19 października 2014 r.

Pośpiech w realizacji procedur kanonicznych pozbawił beatyfikacje i kanonizacje ostatnich papieży mądrości płynącej z wielowiekowych zasad Kościoła [w tej materii]. Czyż w tych posunięciach nie chodzi bardziej o zaliczenie papieży II Soboru Watykańskiego w poczet świętych niż podkreślenie heroicznego stopnia ich cnót teologalnych? Ponieważ podstawowym obowiązkiem papieża – następcy św. Piotra – jest utwierdzanie jego braci w wierze (Łk 20, 32), usprawiedliwione jest poczucie najwyższej konsternacji.

To prawda, że papież Paweł VI był odpowiedzialny za [opublikowanie] encykliki Humanæ vitæ (25 lipca 1968 r.), w której katolickie rodziny znalazły pouczenie i pocieszenie w czasie, kiedy najbardziej podstawowe zasady dotyczące małżeństwa stały się obiektem zaciekłych ataków. Był on również autorem Wyznania wiary Ludu Bożego (30 czerwca 1968 r.), przez które pragnął podkreślić artykuły wiary katolickiej podawane w wątpliwość przez progresywistyczne kręgi, [czego wyrazem był] w szczególności skandaliczny Katechizm holenderski.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Niemieckie służby i policja wskazują coraz więcej potencjalnych islamskich terrorystów.

Obecnie, ich liczba oceniana jest na 2200 osób i w stosunku do danych z ubiegłego roku zwiększyła się o 500 islamistów. Jak mówi prezes Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maassen, ludzie ci są poddani wnikliwej obserwacji ze strony organów państwa.
– Najnowsze liczby uświadamiają aktualny potencjał zagrożenia – powiedział Maassen.
Zdaniem ekspertów coraz większa liczba islamistów może być związana z postępami w rozpoznaniu islamistycznych środowisk przez służby specjalne.
Połowa niebezpiecznych islamistów to tak zwani salafici – wyznawcy radykalnego islamu [tzw. sunnizm saudyjski – ad]. Spośród nich 12 proc. stanowią kobiety, a 8 proc. to nawróceni na wiarę proroka Mahometa konwertyci. Aż 90 proc. salafitów będących na celowniku niemieckich służb jest z pochodzenia cudzoziemcami.