Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Dziś rugowany z polskiej kultury, bo w jego twórczości można dopatrzeć się „antysemityzmu”, a to grzech śmiertelny. Wybitny pisarz, który był wielkim autorytetem Polaków. Jego twórczość starali się przywłaszczyć komuniści…

boleslaw-prusNa pomniku grobowym Aleksandra Głowackiego, czyli Bolesława Prusa (20 VIII 1847 – 19 V 1912), na warszawskich Powązkach, wyryto napis Serce Serc, składając w ten sposób hołd jego niezwykłej pasji współodczuwania tragedii polskiej niewoli i nędzy życia najuboższych, najbardziej pokrzywdzonych ludzi, zwłaszcza dzieci.

Nie było w historii polskiej literatury pisarza równie przenikliwego i równie wrażliwego na życie społeczne. Dziś, tak jak wielu innych wybitnych Polaków, rugowany jest z polskiej kultury na rzecz modnych miernot, kreowanych usilnie przez niepolskie media. Podobno Prus jest jak na nasze czasy zbyt „staroświecki”. Co gorsza, można się dopatrzeć w jego twórczości tzw. „antysemityzmu”, a to grzech śmiertelny!

Był pisarzem i – niedocenionym do dziś – błyskotliwym publicystą. Niektóre jego tezy, dotyczące polskiego życia społecznego, pasują jak ulał do naszych czasów!

Choć związany przez większą część życia z Warszawą (nazywny był kronikarzem Warszawy), pochodził z Podlasia, urodził się w Hrubieszowie, w rodzinie dworskiego ekonoma Antoniego Głowackiego. Bolesław Prus to pseudonim literacki, nawiązujący do szlacheckiego rodowodu Głowackich herbu Prus.

Miał ciężkie dzieciństwo, które kształtowało jego późniejszą wrażliwość. Miał 3 lata, gdy umarła mu mama, Apolonia zTrembińskich, ojca stracił, gdy miał 9 lat. Wychowywała go babcia ze strony matki, a po jej śmierci ciotka z Lublina, wreszcie starszy o 13 lat brat Leon, nauczyciel historii.

 

Jako 16-latek Aleksander przerwał naukę w kieleckim gimnazjum i poszedł do Powstania Styczniowego. Został ranny pod Siedlcami, dostał się do rosyjskiej niewoli. Dzięki staraniom ciotki został zwolniony jako małoletni i wrócił do Lublina. Ścigała go jednak zemsta wroga. 16-letni chłopiec został postawiony przed ruskim sądem i uwięziony na Zamku Lubelskim. „Sąd” „pozbawił go szlachectwa”.

Brak ruskiego „szlachectwa” nie przeszkodził mu w ukończeniu lubelskiego gimnazjum z wynikiem celującym (1866).

Boleslaw_PrusStudiował w Szkole Głównej w Warszawie, na Wydziale Matematyczno-Fizycznym. Często głodował, utrzymując się z korepetycji. Pisywał do Kuriera Świątecznego, by podreperować budżet. Ostatecznie musiał przerwać studia. Podejmował różne prace zarobkowe. Był m.in. ślusarzem w fabryce Lilpopa. Te doświadczenia wykorzysta w swojej twórczości literackiej.

Coraz bardziej był znany jako autor artykułów prasowych – publicystycznych bądź popularyzujących wiedzę. Zamieszczał je w Opiekunie Domowym, w Niwie, zaczął też używać pseudonimu Bolesław Prus, pod którym przejdzie do historii. Pomysł używania pseudonimu związany był z licznymi publikacjami o charakterze satyrycznym, szczególnie w pismach Mucha iKolce.

Największą sławę dziennikarską przyniosły mu artykuły w Kurierze Warszawskim, zwłaszcza z cyklu Kronika tygodniowa. Były to felietony o tematyce społecznej, politycznej, często satyryczne, komentujące aktualne wydarzenia.

Pozycja znanego felietonisty przyniosła mu poprawę sytuacji życiowej. Ożenił się z Oktawia Trembińską. Niestety, potomstwa nie doczekali. Przybrany syn popełnił jako młodzieniec samobójstwo z powodu nieszczęśliwej miłości.

Prus cierpiał na nietypowe schorzenie – agorafobię – objawiające się lękiem przed otwartymi przestrzeniami, przed wielkimi skupiskami ludzi. Było to źródłem wielu cierpień i stanów depresyjnych.

Od roku 1882 odwiedzał uzdrowisko w Nałęczowie, gdzie czuł się najlepiej. Pokochał to miejsce i był mu wierny do śmierci.

 

Był przyjacielem Stefana Żeromskiego i świadkiem na jego ślubie z Oktawią Rodkiewiczową.

Od roku 1883 poświęcił się głównie pracy literackiej. Był mistrzem małych form literackich. Jego najsłynniejsze nowele i opowiadania to Powracająca fala (1880), Michałko (1880), Antek (1880), Katarynka (1880), Kamizelka (1882), Grzechy dzieciństwa (1883). Ta ciekawa twórczośc została w latach Polski sowieckiej ośmieszona przez prymitywne, natrętne interpretacje, sugerujące Polskę sowiecką jako panaceum na wszystkie problemy społeczne, poruszane przez Prusa! Te infantylne interpretacje ciążą na twórczości pisarza do dziś.

[quote]Sławę i miejsce w historii polskiej literatury przyniosły mu wielkie powieści o tematyce społecznej i historycznej, szczególnie Placówka (1886), Lalka (1890), Emancypantki (1894) i Faraon (1897).[/quote]

Był bardzo aktywny nie tylko w twórczości, także w działalności społecznej. Patronował różnym szlachetnym przedsięwzięciom, związanym z edukacją społeczną, z opieką nad sierotami i ludźmi społecznie upośledzonymi. Kochał dzieci, choć własnych nie miał. Poświęcił im wiele miejsca w swej twórczości i wiele wysiłków na rzecz edukacji i wychowania dla społeczeństwa, choć zdawał sobie sprawę, że uzdrowienia wymaga cały organizm społeczny.

[quote]Był pod koniec życia niekwestionowanym autorytetem Polaków. Jego pogrzeb, po niespodziewanej, przedwczesnej śmierci spowodowanej atakiem serca, zgromadził tysiące ludzi i był raczej narodową manifestacją niż pogrzebem.[/quote]

Aleksander Głowacki – Bolesław Prus nie doczekał odrodzenia Polski. Umierał na dwa lata przed wielką wojną. Nikt jednak spośród światłych Polaków nie miał wątpliwości, że był jednym z duchowych twórców tego odrodzenia.

Został pochowany na cmentarzu powązkowskim w Warszawie. Na pomniku grobowym, wykonanym przez Stanisława Jackowskiego, wyryto napis: Serce Serc…

Z Kronik tygodniowych Bolesława Prusa:

Gdyby nas nawet setkami tysięcy topiono, wbijano na pale, obdzierano ze skóry, pieczono na wolnym ogniu – w całej Europie nikt palcem nie ruszy, nikt nie otrząśnie popiołu z cygara…

Odżydzić polski postęp, polski socjalizm, polską myśl narodową! Jest nam coraz ciaśniej; dotychczas my ustępowaliśmy miejsca Żydom, musi więc nadejść czas, że Żydzi nam miejsca ustąpią…

Piotr Szubarczyk, źródło: Wolna Polska

 

Za: http://niezlomni.com/dzis-rugowany-z-polskiej-kultury-bo-w-jego-tworczosci-mozna-dopatrzec-sie-antysemityzmu-a-to-grzech-smiertelny-wybitny-pisarz-ktory-byl-wielkim-autorytetem-polakow-jego-tworczosc-starali-sie/