Komentarz polityczny
Tomasz Matynia - Polska i Rosja w świetle artykułu Kaczyńskiego
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 4146
Wszyscy w Polsce zajęli się artykułem Jarosława Kaczyńskiego, który jest niejako próbą analizy pozycji Polski w stosunkach ze strategicznymi partnerami. Już na początku musimy stwierdzić, że do takich należą USA, Niemcy, ale także kraje wschodnie: Ukraina, Litwa i Gruzja. Rosja jest partnerem gospodarczym, jednak jej sposób traktowania Polski wyklucza szerszą współpracę. Powody tego wynikają z realnych działań. Zacząć należy od NordStream, który jest ewidentnym projektem politycznym, wymierzonym w ekonomiczne i polityczne interesy Polski, a także podcinającym fundamenty współpracy europejskiej. Jak inaczej nazwać lobby Niemiec i Rosji, a po jego odrzuceniu lobby firm zaangażowanych w NordStream, które miało na celu zablokowanie budowy gazoportu w Świnoujściu, strategicznym projekcie energetycznym Polski. Wspólne działanie Niemiec i Rosji wyklucza zasadę współpracy europejskiej. Symbolem rozkładu funkcjonowania stosunków polsko-niemieckich niech będzie Schroeder w zarządzie spółki budującej gazociąg północny.
Surowcowy nacisk Moskwy jest szerszy. Wspomnę tutaj na syndrom Ukrainy, która nie może sprzedać gazu do Polski. Podobnym jest sprawa umowy gazowej, która jest kolejnym sposobem wiązania naszego kraju do kręgu wpływów Moskwy. Jak inaczej nazwać 30-letnią umowę na dostawę gazu? Polska nie może pozwolić na budowanie sojuszu Unii Europejskiej z Rosją, pomijającego interesy naszego kraju. Jest to możliwe na arenie międzynarodowej. Polska jest członkiem Unii Europejskiej i ma prawo korzystać z praw jej członka. Tak jak wtedy, gdy bliskie było polskie weto wobec działań Rosji.
Odżywają zimnowojenne strefy wpływów. Rosja wykorzystuje amerykańskie uśpienie w Europie i odbudowuje swoje interesy. Jako kolejne przykłady państw, które są ofiarą rozdmuchanej polityki rosyjskiej można uznać Mołdowę, Ukrainę, Litwę, Łotwę czy Gruzję. Wszystkie tracą swoje proeuropejskie aspiracje.
Mówi się o przyjeździe prezydenta Miedwiediewa do Polski. Wpisuje się to w politykę gestów, ale z nich nic dla naszego kraju nie wynika. Wizyta prezydenta Rosji dla Polski nie jest ważna w momencie, gdy w rosyjskiej prasie wciąż tkwią kłamstwa na tematy historyczne, realizowana jest naciskowa polityka surowcowa, rosyjscy politycy niepoważnie traktują Polskę.
T.M.
Za: http://politykowanie.blog.onet.pl/
RadioMaryja.pl
15 czerwiec 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Węgry: parlament przyjął zmiany w konstytucji ustalające limit kadencji premiera
- Liban: pierwsza ofiara śmiertelna izraelskiego ataku po ogłoszeniu rozejmu między USA a Iranem
- W Radzie Dialogu Społecznego bez porozumienia ws. minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2027 roku
- Unia Europejska nałożyła kolejne sankcje w związku z rosyjską agresją na Ukrainę
- Min. Finansów: Deficyt budżetu państwa po maju wyniósł nieco ponad 108 mld zł
- Ukraina i Mołdawia rozpoczęły rozmowy akcesyjne z UE
- Pos. P. Czarnek: Urzędy skarbowe zamiast zajmować się gigantami, zajmują się zemstą. Stąd jest mniej przychodów budżetowych niż planowano
- Gdynia: Amerykanie zaprezentowali drony nawodne podczas ćwiczeń BALTOPS 2026
- NIL: Jest zawiadomienie w sprawie lekarza-radnego KO; ratusz rozpoczął kontrolę w szpitalu
- Lubelskie: 44-letni obywatel Rosji ofiarą strzelaniny w Białej Podlaskiej
- XVII Bieg Sokoła. 223 uczestników, Robert Korzeniowski i sportowe święto w Sokołowie Małopolskim
- Polska nie przekazała Ukrainie myśliwców MiG-29. Powód? Kijów nie wywiązał się z wcześniejszej umowy





