Komentarz polityczny
Pan Prezydent raczył zostać otrzelany
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 3870
Lech Kaczyński i jego przyjaciel Saakaszwili wbrew planom postanowili udać się do miejscowości znajdującej się przy granicy gruzińsko – osetyjskiej. Lech Kaczyński nie uznaje państwowości Osetii Południowej więc być może nawet chcieli granice przekroczyć. W związku z tym z posterunku granicznego padły strzały, prawdopodobnie ostrzegawcze. Wydaje się, że jest to normalna praktyka w sytuacji gdy ktoś chce naruszyć granicę państwową, nawet samozwańczego państwa. Należy podkreślić, że Lecha Kaczyńskiego nikt do Osetii Południowej nie zaprosił i nie miał prawa samowolnie, bez uzgodnienia z odpowiednimi władzami tam jechać.
Cały dzisiejszy lament Prezydenta i wiernych jemu mediów trochę przypomina Jasia który opluł kolegę a potem poszedł na skargę, że od tego kolegi dostał w nos. Brat Jarosława Kaczyńskiego jest osobą pełnoletnią i w pełni władz umysłowych więc jako dorosły człowiek powinien zdawać sobie sprawę, że każdy czyn może rodzić konsekwencje. Tej zasady rodzice uczą dzieci od najmłodszych lat. Czyżby Prezydenta nikt nie nauczył. Lech Kaczyński jest totalnym nieporozumieniem i porażką polskiej prawicy.
Krzysztof Kocur
RadioMaryja.pl
21 marzec 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Ława przysięgłych: E. Musk wprowadził w błąd inwestorów Twittera
- Informacje Dnia 21.03.2026 [08.00]
- Portugalia: rząd ogłosił obniżkę podatku na produkty naftowe i energetyczne
- Spróbuj pomyśleć
- Szef irańskiego MSZ: Jesteśmy gotowi przepuścić japońskie statki przez cieśninę Ormuz
- Włochy: zdecydowana większość stacji benzynowych obniżyła ceny paliw
- Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką
- Informacje Dnia, godz. 02.00
- Informacje Dnia: Skrót informacji z kraju i ze świata
- Polski Punkt Widzenia: prof. Mieczysław Ryba (20.03.2026)
- Kuba: wobec kryzysu paliwowego przebudował Fiata 126p – auto jeździ na węgiel drzewny
- Roman Giertych z poważnymi zarzutami w sprawie frankowiczów. Premier Donald Tusk odcina się od mecenasa jego rodziny





