Warto przeczytać
Walka z Krzyżem, to walka z Polską
- Szczegóły
- Kategoria: Warto przeczytać
- Odsłony: 5612
Krzyże wisiały w szkole, we Włoszech, a trybunał orzekał w Strasburgu, ale wypowiadał się w imieniu całego nowego „europejskiego państwa”!
Polskojęzyczne media przekazały powściągliwe informacje o tym wyroku. Obowiązuje taktyka „nie straszyć Polaków na zapas”. Sprawa przemknie, może niewielu zdąży ją zauważyć; księża w parafiach zajęci są pisaniem wniosków o unijne dotacje, to zapewne przemilczą sprawę, zbagatelizują, a może jej w ogóle nie dostrzegą… Wróci im pamięć, kiedy „jakobińskie” trybunały europejskie zajmą się nimi samymi. A zajmą się wcześniej, czy później, bo najwyższy sowiet w Brukseli opanowali dziś ci sami ludzie, co kiedyś sowiet w Moskwie, jeżdżą tylko lepszymi samochodami, używają innych metod i są dopiero we wstępie do europejskiej walki klas. Ale cel mają ten sam: zniszczyć chrześcijańskie ślady na europejskiej ziemi. Lech Kaczyński, 10 października 2009 roku, dał na to zgodę własnym podpisem pod traktatem lizbońskim.
Włoski przykład mówi nam, że bliski jest czas, w którym wszyscy zorientujemy się w co zostaliśmy wepchnięci, jako narodowa zbiorowość, jako niegdysiejsze „przedmurze chrześcijaństwa”. Oprzytomnienie będzie wymagało pogodzenia się z faktem, że w XVII wieku wodzem przedmurza chrześcijaństwa był Jan III Sobieski, a dzisiaj zasadniczych fortyfikacji polskich bronią pospołu: Kaczyńscy z Tuskiem. Ot, chichot historii.
Ale dla Polaków ważne jest, dlaczego milczy prezydent Kaczyński i premier Tusk? Dlaczego ci giganci konferencji prasowych nie wrzeszczą teraz w obronie interesów polskich, jak wrzeszczeli na wyścigi w obronie Ukrainy, Gruzji, Izraela, Afganistanu, czy Iraku? Dlaczego nie ręczą honorem, że nie pozwolą degenerować polskiej szkoły, polskiej kultury i polskiej wiary, że nie ustąpią w sprawach ducha i tożsamości Narodu, ani o milimetr? Odpowiedź jest prosta: Bo oni są murarzami tego porządku, który zaprojektowali architekci świata bez Chrystusa i bez wiary, bo to oni odpowiadają za bezbronność polskiego prawa wobec praw Strasburga, Luksemburga, czy Hagi! Przykład Alicji Tysiąc aż nadto tego dowodzi!
Mamy nieszczęście żyć w epoce zdrajców i niewiele na to możemy poradzić, bo nie rodzimy się z własnej woli. Ale każdy Patriota, póki jeszcze może, ma obowiązek stać po stronie interesu polskiego, bez względu na czasy i okoliczności. Bądźmy przynajmniej wyrzutem sumienia dla tych, co wystawili Polskę na hańbę groźby procesów przed obcymi sądami. Przykład włoski pokazuje, że trybunały UE wyciągną wkrótce ręce do polskich świętości.
Mirosław Orzechowski
Za: http://miroslaw-orzechowski.blog.onet.pl/
RadioMaryja.pl
28 czerwiec 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Polscy metropolici na czuwaniu w Rzymie przed włożeniem paliuszy
- „Zmora”, „awanturnicy”, „szury” – minister edukacji prowadzi działania przeciwko rodzicom, którzy chcą wychowywać swoje dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami
- Niedziela Medialna w parafii św. Józefa Rzemieślnika w Przedborzu
- Myśląc Ojczyzna – prof. Arkadiusz Jabłoński
- Obchody 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca 1956. Prezydent K. Nawrocki chce, aby 28 czerwca był Dniem Działacza Opozycji Antykomunistycznej i Osób Represjonowanych z Powodów Politycznych
- Informacje Dnia 28.06.2026 [20.00]
- IMGW: padł nowy rekord ciepła w historii pomiarów – 40,5 st. C w Słubicach
- Ukraina: W. Zełenski wniósł projekt o Panteonie Narodowym. „Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować”
- Gdańsk: IPN upamiętnił ppor. Zdzisława Badochę ps. „Żelazny” w 80. rocznicę jego śmierci
- Pomorskie: w Rumi odsłonięto „Serce dla Inki”
- Konferencja „Europa pamięci i tożsamości – przeszłość Europy, przyszłość Unii” z okazji 70. rocznicy Poznańskiego Czerwca
- Warszawa: obchody 50. rocznicy Czerwca’76 w Ursusie





