Warto przeczytać

Kilka PROROCZYCH ostrzeżeń Andrzeja Leppera przed partią Podłość i Sprawiedliwość Kaczyńskiego: „to taki zbiorowy baca piłujący gałąź (pod Polską)”

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
Gdy ponownie czyta się wywiad z Andrzejem Lepperem z 2007 roku można powiedzieć, że wyborcy PiS to taki zbiorowy baca piłujący gałąź.

Poniżej kilka ostrzeżeń Andrzeja Leppera :
 
„””
….PiS będzie miał swojego prezesa Trybunału Konstytucyjnego.Czyli będzie miał takie składy orzekające, jakie mu będą na rękę. Bo prezes Trybunału ustala skład sądzący. Ich prezes już dopilnuje, żeby w ważnych sprawach orzekali sędziowie, którzy nie zawiodą PiS. I kolejność rozpatrywania wniosków też od prezesa zależy. Jak im jakaś sprawa będzie nie na rękę, to może czekać latami.
(…)
A kiedy pan głosował za nową ustawą o sądach, nie myślał pan, że ona daje ministrowi Ziobrze prawo wyboru sędziego, który pana skaże?

Do głowy mi nie przyszło.

A kiedy pan zaczął mieć wrażenie, że przyjdzie kolej na Andrzeja L.?


Maciej Giertych: Fatima i Islam

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
Córka Mahometa miała na imię Fatima. Dzisiaj Fatima kojarzy się przede wszystkim z  miejscowością w Portugalii, gdzie 100 lat temu były objawienia Matki Bożej. W planach Bożych nic nie jest przypadkowe.
    Skąd się wzięła nazwa miejscowości Fatima? Otóż okazuje się, że w czasie średniowiecznej rekonkwisty Hiszpanii i Portugalii, ostatni islamski władca iberyjski miał piękną córkę imieniem Fatima. Katolicki chłopak zakochał się w niej i dla niego, gdy muzułmanie opuszczali kraj, ona nie tylko pozostała, ale też przeszła na katolicyzm. Młody mąż tak był w niej zakochany, że zmienił nazwę miejscowości, w której mieszkali, na Fatima. W ten sposób miejsce objawień maryjnych sprzed 100 lat ma związek nie tylko z Mahometem, ale i z historią konwersji z islamu ma katolicyzm. Historię tę opisuje abp Fulton J. Sheen w swej książce z 1952 r. pt. The World’s First Love (Pierwsza miłość świata).
    W tej samej książce abp Sheen pisze:
    „Gorąco wierzymy, że obawy jakie niektórzy mają odnośnie muzułmanów, nie będą zrealizowane, a zamiast tego ostatecznie islam nawróci się na chrześcijaństwo – i tego nawet wielu naszych misjonarzy nie podejrzewa. Wierzymy, że to dokona się nie poprzez bezpośrednie nauczanie chrześcijaństwa, ale poprzez wezwanie muzułmanów do czczenia Matki Bożej”.

Czytaj więcej: Maciej Giertych: Fatima i Islam

Ewa Polak-Pałkiewicz: Ostatnia próba, ostatnie powstanie

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Dlaczego wybuchło Powstanie Warszawskie? Młodych Polaków świerzbiły ręce? Mieliśmy za dużo broni, ukrytej na strychach, w kanapach i pod podłogą? Chcieliśmy się mścić na mordercach naszych bliskich i przyjaciół, zabijanych tak jak zabija się muchę lub pluskwę? Marzyliśmy, byliśmy idealistami? Raz jeszcze daliśmy się przekonać, że jesteśmy obrońcami Zachodu, jak w 1920 roku, że od nas zależy przyszłość polityczna kontynentu? Pragnęliśmy nie tylko wolnej Polski, ale Europy, do której można jeździć na kolorowe wakacje, tańczyć na bulwarach w jej stolicach, pić wino w kawiarniach, nie widząc nigdzie znienawidzonego szarego munduru?

To wszystko za mało. Powstanie Warszawskie wybuchło dlatego, że Polska nie była państwem „neutralnym światopoglądowo”. Polacy w swoich najgłębszych motywacjach nie kierowali się nigdy „religią humanistyczną”, tylko wiarą katolicką. A motywacje religijne są dla człowieka podstawowe. Nawet wtedy, gdy nie wyraża tego wprost, gdy zachowuje to dla siebie. Gdy milczy, bo nie chce wyprzedawać tanio największych skarbów, a jego sumienie wypowiada się w czynach. Obrona wspólnoty, aż po ofiarę własnego życia, to obrona tego, co ją konstytuuje. Rodowodem polskiej wspólnoty jest wiara w Chrystusa. Tylko w takim państwie jak nasze, nawet pod okupacją, jego mieszkańcom nigdy nie było wszystko jedno. Gdyby było inaczej, gdyby nasz katolicyzm był płytki, gdyby był tylko sentymentem i tradycją, gdyby był pomieszany z agnostycyzmem, Polacy dogadaliby się, tak jak Francuzi, za miskę zupy i święty spokój, nawet z Niemcami Hitlera. Nikt nie chwyciłby za broń, z wyjątkiem prawdziwych szaleńców. 


Czytaj więcej: Ewa Polak-Pałkiewicz: Ostatnia próba, ostatnie powstanie

HOLOKAUST – JAK BYŁO NAPRAWDĘ? – Cz. I

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

KTO BYŁ NAJBARDZIEJ UŚMIERCANĄ

NACJĄ PODCZAS II WOJNY ŚWIATOWEJ?

Kto wie ilu zginęło Żydów podczas II Wojny Światowej, ręka do góry! Co? Jak? Ilu? 6 milionów! Ale ... w którym roku? Pytanie to nie jest bezzasadne, bowiem należy powiedzieć że Żydzi ZAWSZE ginęli w ogólnej "kwocie" (jeżeli można użyć takiego stwierdzenia, na opisanie ludzkiego cierpienia i śmierci) - 6 000 000 osób. To znaczy, wróć, nie zawsze, ale od co najmniej 1900 r. ciągle zarówno praca, jak i chociażby "Encyklopedia Britannica", powtarza tę liczbę non stop. Oto dowód (tylko do wybuchu I Wojny zawsze ginęło, cierpiało lub uciekało lub migrowało - 6 000 000 Żydów):
 
  1900 - Stephen S. Wise, New York Times, June 11, 1900
"There are 6,000,000 living, bleeding, suffering arguments in favor of Zionism."

1902 - Encyclopaedia Britannica, 10th Edition, Vol. 25, 1902, page 482
"While there are in Russia and Rumania six millions of Jews who are being systematically degraded ..."

1902 - Samuel W. Goldstein, New York Times, November 27, 1902
 "PLEA FOR ZIONISM ... In answer I would say: Does Dr. Silverman represent the 6,000,000 Jews in Russia, 300,000 in Roumania and the 1,000,000 in Galicia?"

1903 - The Jewish Criterion (Pittsburgh), September 18th, 1903, page 6
" ... six million downtrodden brethren."

1904 - The Jewish Criterion (Pittsburgh), February 19th, 1904, page 2
" ...  where five or six million people existed under persecution."

1904 - The Jewish Criterion (Pittsburgh), October 7th, 1904, page 1
" ... the final and definite deliverance of the six millions of Russian, Roumanian and Galician Jews ... transporting five or six million people over the sea."

Czytaj więcej: HOLOKAUST – JAK BYŁO NAPRAWDĘ? – Cz. I

Islam – Pułapka

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Jak to możliwe, że w XXI wieku, islam – destrukcyjny i niereformowalny system religijny zawierający elementy polityki, legendy (baśni) i manipulacji ludźmi, gromadzi wokół siebie prawie ¼ ludzkości, z tendencją wzrostową? 
Moim zdaniem wpływ na taki stan rzeczy ma wiele grup czynników. Jedną z najważniejszych jest fałszywe nadawanie religii statusu systemu równego lub nawet ważniejszego niż inne systemy (polityczne, społeczne, moralne) mimo kruchości podstaw i zasad każdej religii. To co mnie nieustannie dziwi, to powszechne akceptowanie religii (szczególnie tych największych) jako systemów opartych na prawdzie i dowodach, którymi religie te nie są.

Czym właściwe jest religia? Nie ma jednej ścisłej i nadrzędnej definicji. Na przykład, według encyklopedii PWN, religia to: „Zjawisko różnorodnie definiowane i opisywane z wielu perspektyw, najczęściej jako relacja człowieka do sacrum”. Jak widzimy, jest to bardzo szerokie i nieprecyzyjne rozumienie, aczkolwiek szczególny nacisk w definiowaniu religii jest kładziony na „relację człowieka do sacrum”.

Idąc tym tropem, każdy z nas może być twórcą swojej własnej religii, która może propagować jakiekolwiek wartości (złe czy dobre). Co jednak najważniejsze, wartości te, nie muszą być w jakikolwiek sposób udowodnione. Wystarczy jedynie np. manifest twórcy danej, nowej religii w którym twórca (założyciel) religii, określa swoją wiarę w danego boga oraz szczegóły i zasady łączącej ich relacji. Tak z grubsza wygląda tworzenie religii w sensie ideologicznym.