Ocena użytkowników: 2 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Encyklika Papieża Benedykta XIV A quo primum
 
do Prymasa, Arcybiskupów i Biskupów Polski dotycząca tego, co jest zabronione żydom mieszkającym w tych samych miastach i okręgach, co i chrześcijanie

Miłościwi Bracia,
Zdrowie i Apostolskie Błogosławieństwo


Dzięki wielkiej Boskiej Dobroci pierwsze fundamenty naszej Świętej Katolickiej Religii zostały, za panowania Naszego poprzednika Leona VIII, założone pod koniec dziesiątego wieku dzięki usilnej działalności księcia Mieszka i jego chrześcijańskiej małżonki Dąbrówki. Tak dowiadujemy się od Długosza, autora Waszych roczników (Księga II, strona 94). Od tego czasu naród polski, zawsze religijny i pełen poświęcenia, w swej wierności do przyjętej przez niego Świętej Religii pozostał niewzruszony i omijał z odrazą wszelki rodzaj sekciarstwa. Im bardziej różne sekty nie szczędząc wysiłków, starały się usadowić w Królestwie Polskim, w celu szerzenia tam ziarna ich błędów, herezji i wykolejonych opinii, tym bardziej Polacy lojalne i stanowczo opierali się tym wysiłkom, dając coraz więcej dowodów swej wierności.

Rozpatrzmy tu kilka przykładów tej wierności. Przede wszystkim musimy wspomnieć o tym, co powinno być uważane za szczególnie właściwe i dla naszych celów zdecydowanie najważniejsze. To jest parada nie tylko chwalebnej pamięci tych miłościwie uwielbionych w świętym kalendarzu Kościoła, męczenników, spowiedników, dziewic i ludzi odznaczających się się świątobliwością, którzy rodzili się, żyli i umierali w Królestwie Polskim, ale także wielu chwalebnie odbytych w tymże królestwie i owocnych w dobre wyniki soborów i synodów. Dzięki usilnym staraniom tych zebrań zostało odniesione wspaniałe i sławne zwycięstwo nad luteranami, którzy próbowali wszelkich sposobów i środków, by uzyskać prawo wstępu i zabezpieczyć swe pozycje w tym królestwie. Przykładem tego jest wielki Sobór w Piotrkowie, który odbył się za pontyfikatu Naszego światłego poprzednika i rodaka Grzegorza XIII pod przewodnictwem Lipomanus'a, biskupa Verony i Nuncjusza Apostolskiego.

Na tym soborze, ku wielkiej Chwale Boskiej, zasada „wolności sumienia” została potępiona i stanowczo wykluczona z zasad regulujących publiczne życie w Królestwie. Poza tym jest pokaźna ilość konstytucji powziętych na synodach prowincji gnieźnieńskiej. W tych konstytucjach nakazano spisywać wszelkie mądre i pożyteczne decyzje i ostrzegawcze zarządzenia polskich biskupów, wydane w celu zachowania katolickiego życia ich 'owieczek', przed zatruciem żydowską perfidią. Te konstytucje były komponowane z uwagi na fakt, że warunki życia tak się układały, iż chrześcijanie i żydzi mieszkali w tych samych miastach i osiedlach. To wszystko niewątpliwie i w pełni wyraźnie wskazuje, na jaką chwałę polski naród zasłużył przez to, że zachował w niesprofanowanym i nietkniętym stanie Świętą Religię, którą narodu tego praojcowie przyjęli wiele wieków temu. Czujemy, że nie możemy narzekać na żaden z wielu tematów poruszonych, z wyjątkiem tego ostatniego; lecz odnośnie tego punktu zmuszeni jesteśmy płakać ze łzami w oczach. 'Najpiękniejszy kolor zmienił się' (Lament. Jer. IV. L). Krótko mówiąc, dowiedzieliśmy się od osób, których świadectwo jest godne zaufania i które są dobrze obznajomione ze stanem spraw w Polsce, a także od ludzi, mieszkających w Królestwie Polskim, którzy z żarliwości religijnej przesłali swe żale do Nas i do Stolicy Apostolskiej o następujących faktach:

Ilość żydów znacznie się powiększyła w Polsce. Mianowicie pewne miejscowości, osiedla i miasta, otoczone niegdyś wspaniałymi murami (czego dowodzą obecnie ruiny), i które, jak dowiadujemy się ze starych, wciąż istniejących list i rejestrów, były zamieszkane przez dużą ilość chrześcijan, obecnie są zaniedbane i w brudnym stanie i są zamieszkane przez wielką ilość żydów i niemalże pozbawione chrześcijan. Poza tym w tymże królestwie jest pewna ilość parafii, w których ludność katolicka bardzo się zmniejszyła. Konsekwentnie dochód z tych parafii, skurczył się do tego stopnia, że zachodzi niebezpieczeństwo, iż zostaną pozbawione księży. W dodatku cały handel artykułami ogólnego użytku, jak napoje, a nawet wina, jest w rękach żydowskich.
Pozwala im się także administrować publicznymi funduszami. Oni są dzierżawcami karczm i gospodarstw wiejskich, a także nabywają majątki ziemskie. We wszystkich tych wypadkach oni (żydzi) nabywają uprawnienia właścicieli dworów nad nieszczęśliwymi chrześcijańskimi robotnikami rolnymi; i korzystają oni nie tylko ze swych uprawnień w bezlitosny i nieludzki sposób, zmuszając chrześcijan do uciążliwej i męczącej pracy przez nakładanie na nich nadmiernych ciężarów, lecz w dodatku poddają chrześcijan karom cielesnym, jak bicie i zadawanie ran. A więc ci nieszczęśliwi ludzie są w stanie poddaństwa względem żyda tak, jak niewolnicy są zdani na kaprysy ich władcy i pana. Prawda, że jeżeli chodzi o wykonanie kary, to żyd musi odnieść się do chrześcijańskiego oficjalisty, któremu ta funkcja jest powierzona. Z chwilą jednak, gdy oficjalista jest zmuszony podporządkować się zarządzeniom żydowskiego pana pod rygorem utraty stanowiska, tyrańskie rozkazy żyda muszą być wykonane.

Dowiedzieliśmy się, że zarząd funduszami publicznymi, dzierżawa zajazdów, dóbr i gospodarstw wiejskich jest w rękach żydowskich, ku wielkiej krzywdzie chrześcijan pod wieloma względami. Lecz musimy także zwrócić uwagę na inne skandaliczne anomalie, po dokładnym zbadaniu których, zobaczymy, że anomalie te mogą stać się źródłem jeszcze większego zła i bardziej rozpowszechnionej ruiny niż te, o których już wspomnieliśmy. To jest sprawa brzemienna w poważne konsekwencje, że żydzi są dopuszczeni do arystokratycznych domów w charakterze pełnomocników lub zarządców w zakresie spraw domowych lub gospodarczych. A więc żydzi żyją na warunkach zażyłej poufałości pod tym samym dachem, co i chrześcijanie, których traktują w arbitralny sposób, nie ukrywając swej dla nich pogardy. W miastach i innych osiedlach żydzi są wszędzie widziani wśród chrześcijan; i, co jest bardziej pożałowania godne, żydzi wcale nie obawiają się angażować chrześcijan obu płci w charakterze służby domowej. W dodatku, żydzi, zaangażowani w przedsiębiorstwach handlowych, kumulują z tych przedsiębiorstw olbrzymie masy pieniędzy i przez nadmierny lichwiarski wyzysk dążą do systematycznego pozbawienia chrześcijan ich dóbr i własności. Chociaż żydzi jednocześnie pożyczają pieniądze od chrześcijan na niezwykle wysokie oprocentowanie, a synagogi ich służą jako zabezpieczenie spłaty, to jednak nie trudno jest zrozumieć powody ich postępowania. Po pierwsze żydzi uzyskują od chrześcijan pieniądze, które, po zaangażowaniu w handlu, przynoszą im dochód, pozwalający na spłatę zgodzonych procentów, a poza tym pieniądze te pomnażają ich własny dobrobyt. Po drugie oni pozyskują sobie tylu protektorów, opiekujących się synagogami i żydami, ilu mają kredytorów.

Słynny zakonnik Radulphus był w przeszłości tak uniesiony nadmierną żarliwością i tak wrogo ustosunkowany do żydów, że w XII wieku jeździł po Francji i po Niemczech wygłaszając kazania przeciwko nim i w końcu podburzał chrześcijan, by spowodowali całkowitą zagładę żydów. W wyniku jego nieutemperowanego fanatyzmu duża ilość żydów poniosła śmierć. Ciekawe, co ten zakonnik uczyniłby lub co by powiedział, gdyby żył obecnie i widział to, co się dzieje w Polsce. Wielki św. Bernard przeciwstawiał się dzikim wybrykom szału Radulphusa i w swym 363 liście do kleru i do ludności wschodniej Francji pisał jak następuje: 'żydów nie można prześladować; nie wolno ich mordować lub ścigać jak dzikie zwierzęta. Zobaczcie, co Biblia o nich mówi. Ja wiem, co jest przepowiedziane o żydach w Psalmach. Kościół mówi: 'Pan Bóg objawił mi Jego wolę odnośnie mych wrogów: Nie zabijaj ich, aby moi ludzie pamiętali'. Oni na pewno są żywymi dowodami, które przypominają mękę Zbawiciela. Tym bardziej, że oni są rozproszeni po całym świecie, tak że w tym czasie, gdy cierpią karę za tę wielką zbrodnię, mogą być świadkami naszego Odkupienia'.

Znowu w swym 365 liście adresowanym do Henryka, arcybiskupa Mayence św. Bernard pisze: 'Czyż przez udowadnianie im ich błędów lub przez nawracanie ich na chrześcijaństwo, Kościół nie tryumfuje codziennie nad żydami w sposób szlachetniejszy niż przez mordowanie ich? (podkreślenie Wandei).Przecież nie na próżno Kościół powszechny ustanowił na całym świecie odmawianie modlitwy za uparcie niewierzących żydów, aby Bóg odkrył ich serca i wywiódł ich z ciemności do światła prawdy. Jeżeliby Kościół nie miał nadziei na to, że ci co nie wierzą, mogą uwierzyć, to modlitwa za nich wydawałaby się być naiwna i bezcelowa'.

Piotr przeor klasztoru w Cluny (Francja) pisał przeciwko Radulphusowi z podobnych pobudek do Ludwika, króla Francji. Nakłaniał on króla, aby zabronił mordowania żydów. Niemniej jednak, jak zanotowano w rocznikach przewielebnego kardynała Baroniusa, w roku Chrystusowym 1146 on (tenże Piotr, przeor Cluny) ponaglał, aby król wydał ostre zarządzenia przeciwko żydom, z powodu ich wybryków, a w szczególności, by zabrać żydom ich bogactwa nabyte od chrześcijan lub nagromadzone za pomocą lichwy i dochód z tego użyć dla dobra i na korzyść religii.

Jeżeli chodzi o Nas, to my w tej sprawie, tak jak i w innych sprawach, idziemy po linii postępowania przyjętej przez Naszych przewielebnych poprzedników, papieży rzymskich. Aleksander III zabronił chrześcijanom, pod rygorem surowych kar, pozostawać na służbie u żydów przez jakikolwiek okres czasu lub przyjmować pracę u żydów w charakterze służby domowej. Pisał: 'Oni (chrześcijanie) nie powinni pozostawać na służbie u żydów'. Ten sam papież wyjaśnił powody tego zakazu jak następuje: 'Nasze formy życia i żydowskie są zupełnie różne i żydzi łatwo nakłonią dusze prostych ludzi do ich przesądów i niewiary, gdy ci prości ludzie będą mieszkać w stałych i zażyłych z nimi stosunkach'. Ten cytat, odnośnie do żydów, można znaleźć w papieskim dekrecie 'Ad haec'.

Papież Innocenty III wspominając o tym, że żydzi bywają dopuszczani przez chrześcijan do ich miast, ostrzegał chrześcijan o tym, że sposób i warunki tego dopuszczenia żydów powinny być takie, by uniemożliwić żydom odpłacanie się złem za dobroć. 'Gdy oni są dopuszczeni z litości do poufałego współżycia z chrześcijanami, oni odpłacają się gospodarzom, zgodnie z przysłowiem, jak szczur ukryty w worku lub jak wąż w piersiach lub jak płonąca głownia w fartuchu'. Ten sam papież mówi, że właściwym jest, gdy żydzi służą u chrześcijan, a nie żeby chrześcijanie służyli u żydów i dodaje: 'Synowie wolnej matki nie powinni służyć synom matki niewolnej. Przeciwnie. Żydzi, jako słudzy odrzuceni przez Tego Zbawiciela, którego śmierć oni w tak podły sposób spowodowali, powinni uznać siebie w fakcie i w czynie sługami tych, którzy przez śmierć Chrystusa zostali uwolnieni, tak jak gdyby ta śmierć uczyniła żydów niewolnikami'. Te słowa można przeczytać w dekrecie papieskim 'Etsi Judaeas'. W podobny sposób w innym dekrecie papieskim 'Cum sit nimis', pod tym samym tytułem 'De Judaeis et Saracenis' (O żydach i saracenach) tenże papież zabrania wyznaczania żydów na publiczne stanowiska: 'Zabraniamy nadawania żydom stanowisk publicznych, ponieważ oni korzystają z udzielonych im możliwości, by ujawnić zaciekłą wrogość wobec chrześcijan'.

Z kolei Papież Innocenty IV pisał do św. Ludwika, króla Francji, który nosił się z zamiarem wygnania żydów z jego królestwa, aprobując plany króla, z tego powodu, że żydzi nie dotrzymywali postawionych im przez Stolicę Apostolską warunków: 'My, którzy pragniemy z całego serca zbawienia dusz, niniejszym listem całkowicie Cię upoważniamy do skazania na banicję wyżej wspomnianych żydów, czy to przez Twoje osobiste zarządzenia, czy też za pośrednictwem Twoich namiestników, specjalnie z tego powodu, że jak nam wiadomo, żydzi nie przestrzegają regulaminów dla nich ustanowionych przez Stolicę Apostolską'. Ten tekst można znaleźć u Raynaldusa w rocznikach za rok Pański1253 pod numerem 34.

Jeżeli teraz ktokolwiek zapyta się, co zostało przez Stolicę Apostolską zabronione żydom mieszkającym w tych samych miastach, co i chrześcijanie, odpowiemy, że żydom nie wolno czynić właśnie tego, co jest im dozwolone czynić w Królestwie Polskim, a mianowicie wszystko to, co zostało powyżej wyszczególnione. Poza tym wcale nie jest konieczne badanie wielu książek, by przekonać się o prawdzie tego oświadczenia. Wystarczy bowiem zapoznać się z działem dekretów papieskich: 'De Judaeis et Saracenis' (O żydach i saracenach) i studiować prawa i dekrety papieży rzymskich, Naszych poprzedników: Mikołaja IV (1288-1294), Pawła IV (1555-1559), św. Piusa V (1566-1572), Grzegorza XIII (1572-1585) i Klemensa VIII (1592-1605), z których z łatwością można skorzystać, gdyż można je znaleźć w 'Bullarium Romanum'. W każdym razie, Wy, Czcigodni Bracia nie potrzebujecie aż tak dużo czytać, aby jasno zrozumieć sytuację. Wystarczy bowiem, jeżeli zapoznacie się z regulaminami i statutami ustanowionymi na synodach Waszych poprzedników, gdyż oni bardzo troszczyli się o to, by ich prawami i dekretami objąć wszystko, co rzymscy papieże zarządzili i ustanowili odnośnie tej sprawy. Poza tym istotną trudnością jest fakt, że dekrety tych synodów zostały zapomniane lub nie były wykonywane i wobec tego to jest Waszym obowiązkiem, Czcigodni Bracia, by przywrócić te prawa do pierwotnej mocy. Zakres bowiem Waszego świętego urzędu wymaga, abyście troskliwie starali się wymusić wykonanie tych dekretów.

Odnośnie do tej sprawy wydaje się być właściwym i odpowiednim, aby zacząć od kleru, mając na uwadze, że to jest obowiązkiem księży, aby dali wskazówki innym, jak należy prawidłowo postępować i aby uświadomili wszystkich własnym przykładem. Jesteśmy bowiem przekonani, że z łaski Bożej dobry przykład kleru skieruje zbłąkanych laików na właściwą drogę. Wszystko to uda się Wam zarządzić i wprowadzić z większą łatwością i pewnością siebie, ponieważ wiemy z raportów godnych zaufania i honorowanych ludzi, że Wy nie wydzierżawialiście żydom ani Waszych dóbr ani Waszych praw i że unikaliście wszelkiej z nimi styczności, jeżeli chodzi o udzielanie kredytu lub zaciąganie długów. A więc, jak nam wiadomo, Wy jesteście od żydów niezależni i nie jesteście z nimi związani żadnymi handlowymi sprawami.

Systematyczny sposób postępowania przewidziany przepisami świętych kanonów, odnośnie zmuszenia przekornego do posłuszeństwa w sprawach tak wielkiej wagi jak obecna, nigdy nic wykluczał użycia potępienia i pochwały, podanych do pewnej ilości spraw zarezerwowanych (do decyzji wyższych władz kościelnych), co do których zachodzi możliwość, że mogłyby stać się przyczyną niebezpieczeństwa lub poważnego ryzyka dla religii. Dobrze wiecie, że Sobór Trydencki (1545-63) uczynił wszystko w jego mocy, by wzmocnić Waszą władzę, w szczególności przez zatwierdzenie Waszych uprawnień odnośnie spraw zarezerwowanych. Sobór nie tylko powstrzymał się od ograniczenia Waszych uprawnień wyłącznie do zarezerwowania dla Was przestępstw naruszających porządek publiczny, ale poszedł znacznie dalej i rozszerzył Wasze uprawnienia do rezerwowania groźniejszych aktów podłości, które nie są aktami czysto wewnętrznej natury. Z różnych okazji w poszczególnych dekretach i okólnikach kongregacje Naszej świętej Stolicy Apostolskiej oświadczyły i zadecydowały, że tytuł: 'poważniejsze i podłe przestępstwa' obejmuje przestępstwa, do których ludzkość jest najbardziej skłonna i które przynoszą szkodę dyscyplinie kościelnej i zbawieniu dusz powierzonych pasterskiej opiece biskupów. Myśmy opracowali szerzej ten punkt w Naszym 'Traktacie o Diecezjalnym Synodzie', ks. V, rozdz. V.

Uprzejmie zapewniamy, że wszelka pomoc jaką możemy dać będzie do Waszej dyspozycji, aby zabezpieczyć powodzenie w tej sprawie.

W dodatku, abyśmy mogli przeciwstawić się jakimkolwiek trudnościom, które niewątpliwie zaistnieją w wypadku konieczności wszczęcia postępowania przeciwko wyjętym z pod Waszej jurysdykcji członkom kleru, damy odpowiednie instrukcje Waszemu Czcigodnemu Bratu, Arcybiskupowi Nicei i Naszemu Nuncjuszowi w Waszym Kraju, w wyniku których to instrukcji będziecie w stanie uzyskać od niego wszelkie upoważnienia do działania w zaistniałych sprawach. Jednocześnie uroczyście Was zapewniamy, że gdy okoliczności na to pozwolą, będziemy, z całym zapałem i energią w Naszej dyspozycji, pertraktować z tymi osobami, przez których władze i autorytet wspaniałe Królestwo Polskie zostanie oczyszczone z tej hańbiącej plamy. Przede wszystkim, czy Wy, Czcigodni Bracia, z całą żarliwością Waszej duszy zwracacie się z prośbą o pomoc do Boga, Stwórcy wszelkiego dobra? Także błagajcie w szczerej modlitwie o Jego pomoc dla Nas i dla Stolicy Apostolskiej. Obejmując Was pełnią miłości bliźniego, miłościwie udzielamy apostolskiego błogosławieństwa Wam i trzodzie powierzonej Waszej opiece.

Wydano w Castel Gandolfo dnia 14 czerwca 1751 w 11 roku Naszego Pontyfikatu.

P.P. Benedykt XIV

Za: http://www.jednodniowka.pl/readarticle.php?article_id=46





Encyclical Benedict XIV

On Jews and Christians Living in the Same Place

A Quo Primum


On Jews and Christians Living in the Same Place

A Quo Primum

Encyclical of Pope Benedict XIV

promulgated on June 14, 1751


To the Primate, Archbishops and Bishops, of the Kingdom of Poland.

Venerable Brothers, We give you Greeting and Our Apostolic Blessing.

God in his goodness allowed Catholicism to take root in Poland at the end of the tenth century during the reign of Our predecessor Leo VIII. At the time, the efforts of King Mieszko and his Christian consort Dobrava (Dlugosz, Annalium vestrorum Scriptorum, 2, 94) encouraged the spread of Christianity. Since then pious and devout Poles have continued the faithful practice of their new religion. During this time various sects have attempted to establish themselves in Poland and to spread the seeds of their errors, heresies, and evil opinions. But the faithful Polish people have strongly withstood their efforts.

We esteem the glorious memory of Polish martyrs, confessors, virgins and holy men; their exemplary lives are recorded in the holy annals of the Church. We also recall the many successful councils and synods which gloriously defeated the Lutherans who tried tenaciously, using a variety of methods, to establish a foothold and welcome in this kingdom. At that time indeed the great council of Piotrkow met under Our great predecessor and fellow citizen Gregory XIII, with prelate Lippomano, bishop of Verona and Apostolic nuncio, as its president. To the great glory of God it prohibited the principle of freedom of conscience; adherents of this principle were seeking to introduce and establish it in Poland. Another threat to Christians has been the influence of Jewish faithlessness; this influence was strong because Christians and Jews were living in the same cities and towns. However their influence was minimized because the Polish bishops did all they could to aid the Poles in their resistance to the Jews. What the bishops did is recorded in the large tome which contains the constitutions of the synods of the province of Gniezno. These facts establish most clearly and plainly the great glory which the Polish nation has won for its zeal in preserving the holy religion embraced by its ancestors so many ages before.

2. In regard to the matter of the Jews We must express our concern, which causes Us to cry aloud: "the best color has been changed." Our credible experts in Polish affairs and the citizens of Poland itself who communicated with Us have informed Us that the number of Jews in that country has greatly increased. In fact, some cities and towns which had been predominantly Christian are now practically devoid of Christians.

The Jews have so replaced the Christians that some parishes are about to lose their ministers because their revenue has dwindled so drastically. Because the Jews control businesses selling liquor and even wine, they are therefore allowed to supervise the collection of public revenues. They have also gained control of inns, bankrupt estates, villages and public land by means of which they have subjugated poor Christian farmers. The Jews are cruel taskmasters, not only working the farmers harshly and forcing them to carry excessive loads, but also whipping them for punishment. So it has come about that those poor farmers are the subjects of the Jews, submissive to their will and power. Furthermore, although the power to punish lies with the Christian official, he must comply with the commands of the Jews and inflict the punishments they desire. If he doesn't, he would lose his post. Therefore the tyrannical orders of the Jews have to be carried out.

3. In addition to the harm done to Christians in these regards, other unreasonable matters can result in even greater loss and danger. The most serious is that some households of the great have employed a Jew as "Superintendent-of-the-Household"; in this capacity, they not only administer domestic and economic matters, but they also ceaselessly exhibit and flaunt authority over the Christians they are living with. It is now even commonplace for Christians and Jews to intermingle anywhere. But what is even less comprehensible is that Jews fearlessly keep Christians of both sexes in their houses as their domestics, bound to their service. Furthermore, by means of their particular practice of commerce, they amass a great store of money and then by an exorbitant rate of interest utterly destroy the wealth and inheritance of Christians. Even if they borrow money from Christians at heavy and undue interest with their synagogues as surety, it is obvious to anyone who thinks about it that they do so to employ the money borrowed from Christians in their commercial dealings; this enables them to make enough profit to pay the agreed interest and simultaneously increase their own store. At the same time, they gain as many defenders of their synagogues and themselves as they have creditors.

4. The famous monk, Radulph, inspired long ago by an excess of zeal, was so inflamed against the Jews that he traversed Germany and France in the twelfth century and, by preaching against the Jews as the enemies of our holy religion, incited Christians to destroy them. This resulted in the deaths of a very large number of Jews. What must we think his deeds or thoughts would be if he were now alive and saw what was happening in Poland? But the great St. Bernard opposed this immoderate and maddened zeal of Radulph, and wrote to the clergy and people of eastern France: "The Jews are not to be persecuted: they are not to be slaughtered: they are not even to be driven out. Examine the divine writings concerning them. We read in the psalm a new kind of prophecy concerning the Jews: God has shown me, says the Church, on the subject of my enemies, not to slay them in case they should ever forget my people. Alive, however, they are eminent reminders for us of the Lord's suffering. On this account they are scattered through all lands in order that they may be witnesses to Our redemption while they pay the just penalties for so great a crime" (epistle 363). And he writes this to Henry, Archbishop of Mainz: "Doesn't the Church every day triumph more fully over the Jews in convicting or converting them than if once and for all she destroyed them with the edge of the sword: Surely it is not in vain that the Church has established the universal prayer which is offered up for the faithless Jews from the rising of the sun to its setting, that the Lord God may remove the veil from their hearts, that they may be rescued from their darkness into the light of truth. For unless it hoped that those who do not believe would believe, it would obviously be futile and empty to pray for them." (epistle 365).

5. Peter, abbot of Cluny, likewise wrote against Radulph to King Louis of France, and urged him not to allow the destruction of the Jews. But at the same time he encouraged him to punish their excesses and to strip them of the property they had taken from Christians or had acquired by usury; he should then devote the value of this to the use and benefit of holy religion, as may be seen in the Annals of Venerable Cardinal Baronius (1146). In this matter, as in all others, We adopt the same norm of action as did the Roman Pontiffs who were Our venerable predecessors. Alexander III forbade Christians under heavy penalties to accept permanent domestic service under Jews. "Let them not continually devote themselves to the service of Jews for a wage." He sets out the reason for this in the decretal . "Because Jewish ways do not harmonize in any way with ours and they could easily turn the minds of the simple to their own superstitions and faithlessness through continual intercourse and unceasing acquaintance." Innocent III, after saying that Jews were being received by Christians into their cities, warns that the method and condition of this reception should guard against their repaying the benefit with evildoing. "They on being admitted to our acquaintance in a spirit of mercy, repay us, the popular proverb says, as the mouse in the wallet, the snake in the lap and fire in the bosom usually repay their host." The same Pope stated that it was fitting for Jews to serve Christians rather than vice versa and added: "Let not the sons of the free woman be servants of the sons of the handmaid; but as servants rejected by their lord for whose death they evilly conspired, let them realize that the result of this deed is to make them servants of those whom Christ's death made free," as we read in his decretal . Likewise in the decretal under the same heading , he forbids the promotion of Jews to public office: "forbidding Jews to be promoted to public offices since in such circumstances they may be very dangerous to Christians." Innocent IV, also, in writing to St. Louis, King of France, who intended to drive the Jews beyond the boundaries of his kingdom, approves of this plan since the Jews gave very little heed to the regulations made by the Apostolic See in their regard: "Since We strive with all Our heart for the salvation of souls, We grant you full power by the authority of this letter to expel the Jews, particularly since We have learned that they do not obey the said statutes issued by this See against them" (Raynaldus, Annals, A.D. 1253, no. 34).

6. But if it is asked what matters the Apostolic See forbids to Jews living in the same cities as Christians, We will say that all those activities which are now allowed in Poland are forbidden; these We recounted above. There is no need of much reading to understand that this is the clear truth of the matter. It is enough to peruse decretals with the heading ; the constitutions of Our predecessors, the Roman Pontiffs Nicholas IV, Paul IV, St. Pius V, Gregory XIII and Clement VIII are readily available in the Roman Bullarium. To understand these matters most clearly, Venerable Brothers, you do not even need to read those. You will recall the statutes and prescripts of the synods of your predecessors; they always entered in their constitutions every measure concerning the Jews which was sanctioned and ordained by the Roman Pontiffs.

7. The essence of the difficulty, however, is that either the sanctions of the synods are forgotten or they are not put into effect. To you then, Venerable Brothers, passes the task of renewing those sanctions. The nature of your office requires that you carefully encourage their implementation. In this matter begin with the clergy, as is fair and reasonable. These will have to show others the right way to act, and light the way for the rest by their example. For in God's mercy, We hope that the good example of the clergy will lead the straying laity back to the straight path. You will be able to give these orders and commands easily and confidently, in that neither your property nor your privileges are hired to Jews; furthermore you do no business with them and you neither lend them money nor borrow from them. Thus, you will be free from and unaffected by all dealings with them.

8. The sacred canons, prescribe that in the most important cases, such as the present, censures should be imposed upon the recalcitrant; and that those cases which bode danger and ruin to religion should be reckoned as reserved cases in which only the bishop can give absolution. The Council of Trent considered your jurisdiction when it affirmed your right to reserve cases. It did not restrict such cases to public crimes only, but extended them to include more notorious and serious cases, provided they were not purely internal. But we have often said that some cases should be considered more notorious and serious. These are cases, to which men are more prone, which are a danger both to ecclesiastical discipline and to the salvation of the souls which have been entrusted to your episcopal care. We have discussed these at length in Our treatise , Book 5, 5.

9. In this matter We will help as much as possible. If you have to proceed against ecclesiastics exempt from your jurisdiction, you will doubtless encounter additional difficulties. Therefore We are giving Our Venerable Brother Archbishop Nicaenus, Our Nuncio there, a mandate appropriate for this business, in order that he may supply for you the necessary means from the powers entrusted to him. At the same time We promise you that when the situation arises, We will cooperate energetically and effectively with those whose combined authority and power are appropriate to remove this stain of shame from Poland. But first Venerable Brothers, ask aid from God, the source of all things. From Him beg help for Us and this Apostolic See. And while We embrace you in the fullness of charity, We lovingly impart to you, Our brothers, and to the flocks entrusted to your care, Our Apostolic Blessing.

Given at Castelgandolfo on the 14th of June 1751 in the eleventh year of Our Pontificate.

Za: https://sites.google.com/site/krzysztofcierpisz/encyclicalbenxiv