Państwo
Koncert „madonny” ciosem w polskość i chrześcijaństwo
- Szczegóły
- Kategoria: Państwo
- Odsłony: 2241
Niezwykle żenujący spektakl zaserwowały nam media publiczne i komercyjne od kilku tygodni podgrzewające atmosferę rzekomego święta jakim ma być warszawski koncert skandalistki. Słuchając wypowiedzi przeróżnych autorytetów, krytyków i dziennikarzy zastanawiałem się ilu z tych ludzi uważa siebie za osoby wierzące, ilu uczęszcza z rodzinami na niedzielne i świąteczne Msze Święte. Zapewne zdecydowana większość z tych, którzy wyrażali opinię, iż nie ma żadnej sprzeczności między byciem katolikiem a pójściem na koncert „madonny” uważa siebie za katolików. Zupełnie bezpodstawnie. Katolik nie może stosować w swoim życiu zasady „Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek”, ale ma obowiązek otwarcie sprzeciwiać się złu i mu zapobiegać. Katolik nie może bezczynnie obserwować czy wręcz popierać profanowania świętych symboli, bluźnierstw i drwin z wiary. Jeśli wykazuje się taką postawą to oznacza jedynie, że nie jest katolikiem. Ze zdziwieniem i niedowierzaniem słuchałem licznych wypowiedzi typu : „jestem katolikiem, ale nie przeszkadza mi to pójść na koncert „madonny”. Wypowiedzi tego typu to ewidentny dowód braku wiary.
Patriota i katolik w dniu 15 sierpnia 2009r. na koncert „madonny” nie pójdzie z oczywistych powodów. Katolik zaś na koncert ”madonny” z oczywistych powodów nie pójdzie nigdy, a także nie zakupi jej płyty. Nie ma bowiem miejsca na dualizm duchowy, czyli służenie Bogu i jednoczesne zachwyt „gwiazdą” słynącą z bluźnierczych i niemoralnych publicznych zachowań.
Polak mający w sercu miłość do Ojczyzny uczci w sposób godny bohaterskich przodków, dzięki którym może dziś żyć w wolnej Polsce i Europie. Gdyby dziś żyli ci wielcy Polacy, którzy w 1920 przelewali krew za Polskę, to raz dwa uporaliby się z całym tym koncertem. Dziś szczególne podziękowania należą się tym wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób wyrażali i wyrażają swój sprzeciw wobec ewidentnej prowokacji jaką jest organizacja koncertu tej właśnie piosenkarki dnia 15 sierpnia w Warszawie.
Szkoda, że żaden z tych pseudoartystów nie ma na tyle odwagi, aby zadrwić sobie z wyznawców islamu. Oni nauczyliby ich szacunku do wiary i to natychmiast. Jednak nic straconego. Europa zalewana jest potężną falą islamu i już za kilkanaście lat to wyznawcy tej religii zdominują nasz kontynent, a to będzie miało tylko jeden plus, a mianowicie brak miejsca dla wszelkiej maści pseudoartystów, którzy skandalami próbują podbić sprzedaż własnej pseudosztuki.
Niedawno w ślady „madonny” poszła rodzima „gwiazdka” o pseudonimie Doda, która publicznie obrażała uczucia katolików profanując Biblię. Tym samym poszła w ślady swojego nowego partnera niejakiego Adama Darskiego ps. Nergal lidera satanistycznego zespołu Behemoth słynący m.in. z publicznego niszczenia Biblii podczas swoich koncertów. Jakaż to wielka odwaga niszczyć świętą księgę katolików mając świadomość, że z ich strony nic złego nie grozi.
Paweł
Za:http://prostowoczy.blog.onet.pl/Koncert-madonny-ciosem-w-polsk,2,ID388617486,n
RadioMaryja.pl
26 maj 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Prof. K. Kubiak: Wojna ukraińsko-rosyjska, rozpoczęta przez rosyjską agresję, staje się powoli wojną zapomnianą
- Informacje Dnia 26.05.2026 [20.00]
- Izraelska armia: Rozszerzamy operację lądową w Libanie poza żółtą linię
- Zbigniew Kapiński nowym Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego
- Lubelskie: 13. ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu
- Radom: przypadkowy wystrzał w komendzie; sąd warunkowo umorzył sprawę byłego policjanta
- P. Magyar: Urząd Ochrony Suwerenności służył interesom rosyjskim, a nie węgierskim
- Rozmowy niedokończone: Utrata Boga – utrata sensu. Duchowe korzenie kryzysu współczesnego człowieka
- Jad Waszem: Ponowny pochówek przywódcy OUN Melnyka budzi poważne wątpliwości
- A. Abramowicz: Wbrew zapowiedziom, które rząd składał, że będzie zmniejszał obowiązki biurokratyczne, jest niestety odwrotnie
- Prezydent K. Nawrocki wziął udział w obchodach Dnia Samorządu Terytorialnego
- Studio Sport






