Warto przeczytać
Zaległości (5): Historia i ignorancja
- Szczegóły
- Kategoria: Warto przeczytać
- Odsłony: 5910
Później dowiedziałem się, że grupa protestujących przeciwko legalnemu Marszowi Niepodległości pojawiła się w oświęcimskich pasiakach. Jaką głupotą, podłością i ignorancją trzeba się wykazać, żeby wpaść na podobny pomysł, żeby zaprzęgać ofiary hitlerowskich zbrodni do okładania ideologiczną pałką ludzi, którzy może posuwają się czasem zbyt daleko w retoryce czy gestach, ale przynajmniej, w przeciwieństwo do kontrmanifestantów, postrzegają 11 listopada jako swoje święto. Próba zrównania polskiego ruchu narodowego z narodowym socjalizmem czy faszyzmem podszyta jest - delikatnie mówiąc - niewiedzą. Tą samą, która kazała pewnej pani naukowiec stwierdzić, że Lech Kaczyński jest endekiem, bo sobie na ścianie powiesił portret Piłsudskiego.
Waldemar Kuczyński, przykład publicysty, który nie przestaje się ośmieszać, napisał w "Rzeczpospolitej" w kontekście tego Marszu następujące zdanie: Groźne bakcyle na początku mogą wyglądać nawet sympatycznie, jak chłopiec z Hitlerjugend śpiewający słodką piosneczkę w filmie "Kabaret" czy dzieci przebierane za powstańców. Tak, proszę Państwa, dla salonowego publicysty chłopiec, który idzie na śmierć w czasie Powstania Warszawskiego (mniejsza o ocenę zasadności jego rozpętania), składając swoje życie na ołtarzu Ojczyzny jest tym samym, czym jego rówieśnik z Hitlerjugend. Przy takim tonie publicystyki, okaże się, że w niektórych kręgach, już za rok, wystawienie biało-czerwonej flagi za okno będzie oznaczało identyfikowanie się z Hitlerem.
Wspomnę jeszcze, że pewna rzecz zaskoczyła mnie w Oświęcimiu. To tu umierali też Polacy? - dziwili się niektórzy cudzoziemcy. Jak widać, wiedza szokuje. Przecież nie dowiedzą się tego z przekazów o polskich obozach koncentracyjnych z niemieckich czy amerykańskich pism (jedno z nich odmówiło przedstawienia raportu o obozach i Holocauście w czasie wojny). Dla tych z Państwa, których tak jak mnie, niezwykle żenuje i uwiera to oszczercze i manipulacyjne określenie, mam na koniec dobrą wiadomość. Nie mamy co prawda w Polsce prawa precedensowego, ale orzecznictwo ma jednak pewien istotny walor interpretacyjny. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku w sprawie o sygn. I ACz 1602/10 orzekł, że pozew przeciwko komuś, kto rozpowszechnia tego rodzaju nieprawdę, może być wytoczony również w sytuacji, kiedy naruszenie dóbr nastąpiło również w tytule czy medium zagranicznym.
Daniel Koziarski
Za: Blog Daniela Koziarskiego (Za nami wspaniała przyszłość)
RadioMaryja.pl
25 maj 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Kolejna interwencja poselska PiS. Politycy weszli do Komendy Głównej Policji
- Rolnicy domagają się zmian w Krajowym Systemie Monitoringu Suszy Rolniczej
- Podejrzenia o zmowę konkurencyjną – UOKiK przeszukał biura Lidla i czterech firm przewozowych
- Wielkopolskie: jedna osoba zginęła, a kilkanaście zostało rannych w zderzeniu ciężarówki z pociągiem
- Boliwia: w obliczu antyrządowych protestów prezydent zmniejszył sobie pensję o połowę
- S. Żaryn: Widzimy próby destabilizowania naszego państwa i uderzenia w konkretne środowiska, głównie prawicowe i konserwatywne. Skala tej operacji i sposób jej przygotowania wykracza poza głupi żart czy złośliwości wobec konkretnych osób
- Dokument na miarę przełomu. Dr J. Barbacki o encyklice Leona XIV: Jest owocem drogi, którą Kościół rozpoczął przed kilkoma laty
- Prezydent K. Nawrocki powołał sędziego Zbigniewa Kapińskiego na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego
- Informacje Dnia 25.05.2026 [16.00]
- Red. K. Rajski: Odwołanie prezydenta Krakowa jest ogromnym sukcesem inicjatorów referendum. Prezydent Aleksander Miszalski w ciągu dwóch lat swojej prezydentury zaskarbił sobie dużą niechęć
- Tatry słowackie: Polak utknął na noc pod Gerlachem – wszedł na szczyt mimo zamknięcia szlaków
- W płockiej rafinerii Orlenu ruszyła instalacja do produkcji biokomponentów do oleju napędowego





