Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Często mówimy o kryzysie żywnościowym jako konsekwencji najpierw «Covida», a następnie wojny na Ukrainie i sankcji wobec Rosji, która jest głównym producentem zboża i nawozów (do produkcji których potrzebny jest ponadto gaz), ale odnosimy też wrażenie, że kryzys ten jest starannie sterowany, a jego podstawowe skutki są potęgowane przez niezrozumiałe decyzje, które są sprzeczne z wszelką logiką. Wystarczy spojrzeć na poczynania administracji Bidena, której urzędnicy, dążąc do “kontrolowania inflacji energetycznej”, wprowadzili drakońskie ograniczenia w transporcie kolejowym nawozów sztucznych w bardzo ważnym okresie siewów wiosennych.

Ograniczenia te dotyczą również substancji zwanej w Europie AdBlue, która jest niezbędna w silnikach wysokoprężnych: jest to «genialne» posunięcie, ponieważ zredukowało możliwość realizacji dostaw transportem kołowym.

Doprawdy «genialne»; ponadto, sam Biden pochwalił “odważną” inicjatywę sekretarza ds. rolnictwa, który, aby zrekompensować rekordowo wysokie ceny benzyny na stacjach benzynowych, zezwolił na zwiększenie o 50% udziału biodiesla i etanolu z kukurydzy w sezonie letnim.

Ale każdy hektar ziemi uprawnej w USA przeznaczony pod uprawę kukurydzy na biopaliwa to ziemia zabrana produkcji żywności, co spowoduje wzrost cen żywności i paszy dla zwierząt, bez osiągnięcia celu, jakim jest znaczna obniżka cen paliw. I nie ma w tym stwierdzeniu przesady, jeśli weźmie się pod uwagę, że już obecnie, 40% produkcji kukurydzy przeznacza się na biopaliwa, a ta służąca do produkcji żywności jest częściowo importowana z Rosji.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
“Pycha kroczy przed upadkiem”
— Mądrość Solomona 16:18


W 2014 J.J. Mearsheimer na łamach pisma globalistów namawiał do realizmu. Patogeny (ponoć to żadna broń) na Ukrainie dowodzą, że w elitach USA wygrała brawura.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna

Dawno, dawno temu prezydent bogatego, płynącego mlekiem i miodem kraju, podpisał przyjętą przez Sejm 20 lutego 1997 r. ustawę o stosunku państwa do gmin wyznaniowych żydowskich. Ustawa zakładała, że spadkobiercami majątków należących do przedwojennych gmin żydowskich staje się Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Aby usprawnić proces zwracania majątku, stworzono Komisję Regulacyjną, która miała rozpatrywać wnioski o zwrot majątku jak i decydować o wartość zwracanego mienia. To instytucja rządowa, trudno jednak czegokolwiek dowiedzieć się o jej działalności - nie wie, jakie i ile nieruchomości i gruntów zwrócono Żydom lub za które przyznano odszkodowanie, nie dysponuje żadnym zestawieniem wyceny majątku, który oddano. Nikt w Komisji Widmo i nadzorującym ją ministerstwie nie jest w stanie lub nie chce podsumować procesu restytucji majątków.
Nie ma też sprawozdania z jej prac. Do dziś nie wiemy, jakim majątkiem tak naprawdę obracała. Innymi słowy Państwo Polskie nie ma pojęcia o tym, co oddało i ile pieniądzy wypłaciło. A dodać trzeba, że często chodziło o  nieruchomości w prestiżowych lokalizacjach, w centrach największych miast. Dziś wiemy już nieco więcej - 9 gmin zrzeszających niespełna tysiąc żydów dostało ponad 5 tysięcy nieruchomości. Tylko Kraków zmuszony był oddać 16 nieruchomości o wartości kilkuset milionów. Znajdowały się w nich szkoły, szpital, w jednej było uniwersyteckie Collegium Medicum. Profesor Finkelstein tak o tym pisał: czy odrodzenie żydowskiego życia rzeczywiście wymaga, aby na każdego polskiego żyda przypadała jedna synagoga, szkoła lub jeden budynek szpitalny?

Podkategorie

Źródła nie znaleziono