Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Poseł Robert Winnicki (Konfederacja, Ruch Narodowy) w mocnych słowach skrytykował wicepremiera Jarosława Gowina za otwarte deklarowanie, że planowana duża podwyżka płacy minimalnej ma służyć zatrzymaniu w Polsce migrantów z Ukrainy.

Jak informowaliśmy, wicepremier Jarosław Gowin komentując plany znacznego podniesienia w Polsce płacy minimalnej podkreślił, że będzie to szczególnie korzystne dla ukraińskich imigrantów zarobkowych, pomagając ustabilizować ich sytuację z zachęcając do osiedlenia się w Polsce.

– (…) dzięki temu ustabilizujemy sytuację około miliona w tej chwili pracowników ukraińskich. Oni na ogół pracują na tym najniższym wynagrodzeniu – powiedział Gowin. – Jeżeli chcemy, żeby oni tutaj pozostali, żeby tutaj zakładali swoje rodziny, żeby nie tylko pracowali, ale płacili podatki, to na pewno musimy zrobić jakiś ruch, żeby te wynagrodzenia dla pracowników ukraińskich były wyższe – podkreślił wicepremier.

Słowa Gowina krytycznie skomentował jeden z liderów Konfederacji Wolność i Niepodległość oraz szef Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki.

„Ukraińcy dostają polską emeryturę mimo, że jej nie wypracowali a teraz rząd będzie zarzynał polskie przedsiębiorstwa. W czyim interesie? Ukraińców! Gowin zapowiada też masowe przyznawanie obywatelstwa. Trzeba zatrzymać to szaleństwo!” – napisał na Twitterze.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Przestroga przed jesiennymi wyborami

Sprawowanie władzy i jej utrzymanie w Polsce kłóci się z zasadami etycznymi, ponieważ sprowadza się do dominacji rzadzacych nad rzadzonymi.  Politycy określaja poniekad sami swoje własne wymogi „etyczne” i swój własny kodeks postępowania.  Czy jednak krętactwo, matactwa finansowe, nagminnie występujące kłamstwo i korupcje mozemy okreslac mianem etyki albo jej synonimem - moralnosci? Spójne i utrwalone zasady postępowania, oparte na oddolnej demokracji i jednomandatowych okregach wyborczych, przyczyniłyby się bez wątpienia do wykrystalizowania sie postępowania etycznego, adekwatnego do polskiego społeczeństwa, a wiec opartego o wartosci chrzescijanskie. Natomiast ustawa zasadnicza winna stac na straży niezbywalnego prawa do życia, własności oraz wspoldecydowania obywateli w decyzjach politycznych panstwa.

Konstelacje polityczno-ekonomiczne

Nowokształtowane konstelacje w polityce i ekonomii generowały w historii nowatorskie koncepcje w stosunkach między społeczeństwem, państwem i gospodarka. Wymienić wystarczy chociażby idee państwa socjalnego pod koniec XIX wieku, projekt socjalnej gospodarki rynkowej tuż po drugiej wojnie światowej lub zmianę systemu politycznego w Polsce i w innych krajach Europy Srodkowo-Wschodniej w ostatniej dekadzie XX wieku.

W wypadku tych nowych koncepcji wspólnego funkcjonowania spoleczenstwa, państwa i gospodarki, na centralnym miejscu pojawiał się problem zdefiniowania nowej relacji między instytucjami państwowymi, rynkiem i etyką.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Prof. Ryszard Piotrowski wypowiedział się na temat Marszu Niepodległości. Według konstytucjonalisty narodowcy mogą bez przeszkód prawnych przejść ulicami miasta.

Władza publiczna nie ma żadnych podstaw, by to miejsce dla siebie zagarniać. Prawo o zgromadzeniach nie reguluje przedsięwzięć organizowanych przez władze publiczne – mówi prof. Piotrowski. Twierdzenie, że władza publiczna ma pierwszeństwo w organizowaniu zgromadzeń jest w tych okolicznościach błędne – powiedział dla Onetu profesor. Organ władzy publicznej nie ma prawa, by unieważnić legalne zgromadzenie, bo “sobie robi swoje”. W ten sposób można by unieważnić absolutnie każdą manifestację. A do tego prawo dopuszczać nigdy nie powinno podsumowuje prof. Piotrowski.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

Nic tak nie pokazuje niewyobrażalnej podłości rządów „warszawskich” przez ostatnie 25 lat, ich świadomego antypolskiego charakteru, świadomej eksterminacji i zmuszania do emigracji naszego narodu jak sprawa zatajanych niezwykłych bogactw Polski.

Nic tak precyzyjnie nie pokazuje gorliwego służenia obcym interesom, a zarazem bezprzykładnej głupoty rządów warszawskich przez ostatnie 25 lat jak sprawa ukrywanych przed narodem bogactw naturalnych naszego kraju. Przez zaprzedanie i głupotę rządzących jest blokowany szybki rozwoju Polski i dobrobyt całego społeczeństwa w tym naszych „elit”.

Polska jest NAJBOGATSZYM krajem świata położonym w sercu Europy. Oczywiście na nasze bogactwa, które Pan Bóg dał Polakom jest wielu chętnych. Dla przykładu Niemcy w swojej konstytucji nadal uznają granice sprzed 1937 roku. Oszustwem rządów warszawskich jest wmawianie Polakom, że Niemcy uznały naszą granicę zachodnią.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

 

Przypominamy 31.10.2018

Im bliżej 11 listopada, tym bardziej natarczywy staje się obłudny jazgot nowo narodzonych "solidarystów", którzy rozprawiają o tym, jak to obchody rocznicy odzyskania niepodległości winny radośnie jednoczyć wszystkich i być (jak to mawiają ci, co lubią obce i modne słówka) "inkluzywne".

A to jest wierutny fałsz, który może być zaakceptowany tylko pod warunkiem uprzedniej zgody na życie w kłamstwie.

Książę Adam Jerzy Czartoryski powiedział kiedyś, że w swoim długim życiu widział tylko dwie partie: tych, którzy służyli Polsce i tych, którzy służyli obcym.

I mimo upływu wielu lat nic się pod tym względem nie zmieniło. Jakże więc ci, którzy służą Polsce i miłują Polskę, mogą iść krok w krok ze stronnictwem pruskim, moskiewskim czy judeo-amerykańskim, a nawet banderowskim?

Nie można samemu się oszukiwać, że istnieje dziś w Polsce "jeden naród", bez względu na szczegółowe różnice w poglądach na metodę urządzenia dobra wspólnego, są "dwa narody", a raczej Polska i Anty-Polska, pomiędzy którymi nie może być żadnego porozumienia, bo jest to egzystencjalny podział na osi "przyjaciel - wróg".