Ocena użytkowników: 1 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Nowy minister: Trzeba przyjąć imigrantów!

Decyzję przyjęcia islamskich uchodźców z Afryki i Syrii honoruje przyszły minister Konrad Szymański. Wielu wyborców PiS czuje się zbulwersowanych, internauci nie zostawiają na przyszłym ministrze suchej nitki. Zdołał on bowiem strzelić nowemu rządowi samobójczego gola, jeszcze przed formalnym ukonstytuowaniem i dymisją Ewy Kopacz.
– Nie odwołamy decyzji ws. przyjęcia uchodźców przez Polskę […] Nie ma podstaw prawnych, by decyzja w sprawie przyjęcia uchodźców przez Polskę została unieważniona. Nie mam co do tego wątpliwości – powiedział na antenie RMF FM przyszły minister ds. europejskich Konrad Szymański.

Po tej informacji w internecie rozpętała się burza.

Polacy natychmiast dostrzegli, że powoływanie się na brak instrumentów prawnych jest starym wybiegiem, gdy się nie ma woli, bądź odwagi zapobieżenia bulwersującym, acz trudnym sprawom. Słowem jest to medialne umycie rąk.

Pozwolimy sobie zacytować pierwsze z brzegu komentarze, będące zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Charakterystyczne dla postów jest, nie tylko to, że nie widać wśród nich żadnych pozytywnych, ale i fakt, że widać po nich, iż świadomość oraz wiedza społeczna się wyostrza. To chyba jedyna pozytywna kwestia, którą można dostrzec w tej sytuacji.

„Wymieniliśmy marionetki, sznurki zostały te same”, „Polacy zawiedli się na ministrze Szymańskim”, „Już rura mięknie?”, „Jak to, przecież deklarowaliście, że nie zgodzimy się na przyjmowanie uchodźców?”, „I po […] taki rząd, który nie słucha narodu. Najwyraźniej jesteście tyle samo warci, co banda PO. Oby was ………… Życzę wam muzułmanów w waszym sąsiedztwie i całego g[…] które zostawiają tam gdzie się pojawią.”, „Wszystko można tylko trzeba chcieć. Po to niezdecydowani na was głosowali żebyście nam tego muslimstwa nie fundowali”, „PiS czy PO, jedna patologia”, „Macie to odwołać!!! Po to Was ludzie wybrali!! Nie chcemy żadnych imigrantów!! Żadnych!!”. „Jeżeli rząd PiS-owski nie odwoła decyzji w sprawie przyjęcia uchodźców, to zapewne wielu wyborców PiS-u będzie czuło się oszukanych. można odwołać przyjęcie uchodźców i bez podstaw prawnych. Ważniejsze jest dobro Polski i Polaków, niż podstawy prawne”, „Nie po to na was głosowałem żebyście utrzymali w mocy tę antypolską decyzję !!”.

W odpowiedzi na to możemy słyszeć różne tłumaczenia, np.: że to tylko przyjęcie 7 tys. ludzi, zaś dalej – nowy rząd się stanowczo sprzeciwi. Tyle, iż swoją „nieugiętą” postawę budowała w ten sposób również premier Kopacz. Ponadto, jak możemy przeczytać: „Przyszły minister zapewnił również, że nie ma żadnych podstaw prawnych, by decyzja ws. kwot uchodźców została unieważniona”. Wyrażenie „kwoty uchodźców” jest charakterystyczne, może niepokoić. Polacy znów mają wrażenie, że ktoś podejmuje decyzję ponad ich głowami. Część nie jest pewna, czy może nowym ludziom zaufać, zaś inni ewidentnie, po tym jednym wyskoku już ufać przystali. Nie należy wg wielu przedstawicieli opinii publicznej być pewnym decyzji, które mogą przecież zapadać tak, jak zapadały one w kwestii więzień CIA na terenie Polski. A co do istnienia tychże, wobec opinii publicznej tworzyło się wrażenie, jakoby stanowiło to teorię spiskową. Tymczasem teoria spiskowa okazała się prawdą.

Ludzie mają opinię, że wraz z przekroczeniem polskiej granicy transportów z uchodźcami, stracą oni kompletnie kontrolę nad ich liczbą, transportami i skalą. Środki, by tę sytuację kontrolować niemal w 100% posiada w kraju tylko rząd. Rząd, który właśnie podlega wymianie i to choćby dlatego, że nie był przejrzysty, m. in. właśnie w tej kwestii. Wściekłość i rozgoryczenie wyborców, nawet jeśli nowy gabinet ma w tej kwestii plan jest ogromna. Plan zapewne mają bowiem i lobbyści, którzy Polsce uchodźców wciskają.

Reakcja Polaków jest proporcjonalna do tego jak ogromny kredyt zaufania dostał nowy gabinet. A komunikat ministra został odczytany jako bezzwłoczne zawiedzenie tegoż zaufania. Oby nie mieli satysfakcji członkowie PO, którzy z ironicznym uśmiechem, półgębkiem właśnie to zapowiadali. Oby nie mieli racji ci, którzy wspominają, że europosłowi Szymańskiemu zaszkodziło powietrze w Brukseli.

Aleksander Szycht, Prawy.pl




PRZYPOMINAMY

Flaga Tybetu powiewa nad Opolem

Od wczoraj w sercu Opola, obok naszej biało czerwonej flagi, łopocze również flaga tybetańska. Nie jest to inicjatywa opolskich władz, lecz oburzonego drugą stroną "olimpijskiego medalu" stowarzyszenia Horyzonty. - Wciągnęliśmy te flagi, by okazać naszą solidarność nie tylko z Tybetańczykami, ale ze wszystkimi ciemiężonymi przez Chińską Republikę Ludową - uzasadniał Marcin Ociepa, szef stowarzyszenia, dodając: - Są ludzie nie tylko w Opolu i Polsce, ale również na świecie, którym problem polityki Chin i upolitycznienia olimpiady nie jest obojętny. Flagi wciągnięto na maszt w samo południe. Zjawili się poseł do Parlamentu Europejskiego Konrad Szymański, pierwszy szef opolskiej "Solidarności" Roman Kirstein i wiceprezydent Opola Arkadiusz Karbowiak. Ten ostatni jako osoba prywatna, a nie wysoki urzędnik. - Mam wątpliwości związane z organizacją olimpiady w Chinach. dlatego tu jestem - wyjaśniał Karbowiak. - Myślę, że ta flaga to gest właściwego protestu. Bardziej dosadny w ocenie rozpoczynających się dzisiaj zmagań sportowców w Pekinie był Konrad Szymański: - Decyzja o przyznaniu prawa do organizacji igrzysk Chinom była największą porażką Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego od 1936 roku - grzmiał europoseł. - Dzisiaj wysyłamy sygnał naszej solidarności z Tybetem. Ten sygnał to element masy krytycznej która zwróci uwagę władz i ogółu społeczeństwa na praktyki stosowane przez ChRL. Poparł go Roman Kirstein, szukając analogii w historii: - W 1981 roku na zjeździe "Solidarności" wysłaliśmy list do robotników z pozostałych krajów socjalistycznych i to się odbiło wielkim echem. Wierzę, że w tej sytuacji będzie podobnie - mówił ten wciąż aktywny działacz społeczny: - Wszędzie tam, gdzie dzieje się krzywda człowiekowi, gdzie nie dba się o jego godność i pracę, tam pokazuję swój sprzeciw. Przypomnijmy, że organizator akcji - Stowarzyszenie Horyzonty - od samego początku wyraża swój zdecydowany sprzeciw wobec polityki Chin. Inicjuje lokalne inicjatywy, które mobilizują do protestu wszystkich, którym nie podoba się polityka reżimu Państwa Środka. Dość przypomnieć akcję zbierania podpisów pod listem protestacyjnym do chińskiej ambasady po wybuchu zamieszek w Tybecie. Do tej pory pod listem podpisało się ponad 10 tyś osób. To właśnie zmobilizowało Horyzonty do pójścia krok dalej i wywieszenia przy głównym deptaku Opola tybetańskiej flagi, na dzień przed rozpoczęciem igrzysk. Wczoraj Marcin Ociepa w jednym zdaniu uzasadnił całą inicjatywę, przypominając słowa prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy?ego (który zresztą dzisiaj bierze udział w ceremonii otwarcia olimpiady): - Powiedział trafnie "To nie jest kwestia polityki, to kwestia moralności".

Czytaj więcej: http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/32343,flaga-tybetu-powiewa-nad-opolem,id,t.html?cookie=1

Co na to Prezydent Duda?

Prezydent Duda odmówił przyjęcia imigrantów!

andrzej duda

Niemieckie media informują, że prezydent Andrzej Duda odmówił Niemcom przyjęcia od nich imigrantów. W wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Bild” nie zabrakło jednego z najważniejszych tematów ostatnich tygodni – rekordowej fali imigrantów próbujących osiedlić się w Europie.

Dziennikarze najlepiej sprzedającej się gazety w Europie zapytali jak wytłumaczyć Angeli Merkel, że Polska przyjmie zaledwie ułamek z kilkuset tysięcy imigrantów z Afryki, Syrii czy Iraku, którzy w tym roku pojawią się w Niemczech. Duda podtrzymał polskie stanowisko. Przyznał, że rozumie problemy Niemców. Zaznaczył, że pamięta o pomocy jaką otrzymywali Polacy w latach 80. w Niemczech. Oświadczył, że Polska jako kraj członkowski Unii Europejskiej chce podejść do tematu solidarnie z innymi państwami. Przypomniał, że za naszą wschodnią granicą trwa wojna i to głównie w Polsce i na Węgrzech schronienia szuka tysiące Ukraińców więc inne kraje powinny mieć na uwadze, że to do Polski cała czas przybywają imigranci zza wschodniej granicy. Dodał, że istnieją przesłanki, iż nawet kilkaset tysięcy Ukraińców myśli o ucieczce do Polski.

Za: http://namzalezy.pl/prezydent-duda-odmowil-przyjecia-imigrantow/



Zobacz także:Polska na linii frontu
Źródła nie znaleziono