Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 


Poniżej podano fakty o tym, jak Władca nasz Jezus Chrystus umierał za nas.

A więc, krucyfiks został wymyślony (wynaleziony) przez Persów w 300 r. pne i udoskonalony przez Rzymian w 100 r. pne.

  1. Jest to najbardziej bolesna śmierć, jaką kiedykolwiek wymyślili ludzie. Termin „męka” jest tutaj aktualny, jak nigdy przedtem.
  2. Kara ta dotyczyła przede wszystkim najbardziej „odmrożonych” (tutaj w znaczeniu szalonych, niemoralnych osób, bez zasad życia, zdolnych do bezmyślnego popełnienia najbardziej brutalnych aktów – A.L.), złych mężczyzn – przestępców.
  3. Jezus rozebrany był do naga, Jego odzież została podzielona między rzymskimi żołnierzami. „Moje szaty dzielą między siebie i los rzucają o moją suknię” (Psalm 21; w Biblii 1000-lecia Psalm 22 – AL).
  4. Ukrzyżowanie gwarantowało Jezusowi straszliwą, powolną i bolesną śmierć.
  5. Kolana Jezusa były zgięte pod kątem około 45 stopni. Został zmuszony On do dźwigania własnej masy ciała mięśniami ud, co ​​nie jest anatomicznie prawidłową pozycją, którą można utrzymać więcej niż przez kilka minut bez skurczów w mięśniach ud i podudzi.
  6. Cały ciężar Jezusa uciskał na Jego stopy, przebite przez gwoździe. Ponieważ mięśnie nóg Jezusa szybko się męczyły, ciężar Jego ciała musiał być przeniesiony na Jego nadgarstki, ręce i barki.
  7. W kilka minut po tym, jak został umieszczony na Krzyżu, ramiona Jezusa zostały wywichnięte. Kilka minut później łokcie i nadgarstki Zbawiciela również zostały wywichnięte.
  8. Rezultatem tych zwichnięć jest to, że Jego ręce powinny być o 9 cali (23 cm) dłuższe niż zwykle.
  9. Oprócz tego w Psalmie 21:15 (Psalmie 22 wg Biblii 1000-lecia – A.L.) wypełniło się proroctwo: „Rozlany jestem jak woda i rozłączają się wszystkie moje kości.” Ten prorocki Psalm bardzo dokładnie przekazuje uczucia Chrystusa na Krzyżu.
  10. Po tym, jak zostały wywichnięte nadgarstki Jezusa, łokcie i ramiona, ciężar Jego ciała poprzez ręce wywierał nacisk na mięśnie klatki piersiowej.
  11. To spowodowało, że Jego klatka piersiowa wyciągnęła się do góry i na zewnątrz, w najbardziej nienaturalny stan. Jego klatka piersiowa znajdowała się stale w stanie maksymalnego wdechu.
  12. Aby wykonać wydech, Jezus musiał oprzeć się na przebitych gwoździami nogach i podnieść swoje własne ciało, pozwalając klatce piersiowej na poruszanie się w dół i do wewnątrz, aby uwolnić powietrze z płuc.
  13. Jego płuca znajdowały się w stanie spoczynku ze stałym maksymalnym wdechem. Ukrzyżowanie – jest katastrofą z punktu widzenia medycyny.
  14. Problem polegał na tym, że Jezus nie mógł swobodnie oprzeć się na nogi, ponieważ mięśnie Jego nóg, zgięte pod kątem 45 stopni, zdrętwiały i bardzo bolały, ciągle będąc w skurczach i niezwykle nieprawidłowej pozycji anatomicznej.
  15. W przeciwieństwie do wszystkich hollywoodzkich filmów o Ukrzyżowaniu, ofiara była niezwykle aktywna. Ukrzyżowana ofiara została fizjologicznie zmuszona do poruszania się w górę i w dół po Krzyżu, na odległość około 12 cali (30 cm), aby móc oddychać.
  16. Proces oddychania powodował męczący ból, zmieszany z absolutnym przerażeniem duszenia się.
  17. Ponieważ ukrzyżowanie trwało 6 godzin, Jezus coraz mniej mógł przenosić ciężar swego ciała na nogi, ponieważ Jego biodra i mięśnie nóg coraz bardziej słabły. Zwiększało się wywichnięcie Jego nadgarstków, łokci i ramion wzrosło, a dalsze podnoszenie Jego klatki piersiowej sprawiało, że Jego oddech stawał się coraz trudniejszy. W kilka minut po ukrzyżowaniu Jezus zaczął cierpieć na silną duszność.
  18. Jego ruchy w górę i w dół na Krzyżu, aby oddychać, powodowały męczeński ból Jego nadgarstków, Jego stóp i wywichniętych łokci i barków.
  19. Ruchy stawały się coraz rzadsze w miarę tego, jak Jezus coraz bardziej się wyczerpywał, ale przerażenie nadchodzącej śmierci z powodu uduszenia się zmuszało Go do dalszych wysiłków, aby oddychać.
  20. W mięśniach nóg Jezusa powiększał się bolesny skurcz od nacisku podczas prób podniesienia własnego ciała, żeby zrobić wydech.
  21. Ból z dwóch rozerwanych nerwów środkowych w Jego nadgarstkach dosłownie eksplodował przy każdym ruchu.
  22. Jezus był cały pokryty krwią i potem.
  23. Krew była wynikiem biczowania, które niemal Go zabiło, a pot – rezultatem Jego prób wykonania wydechu. Ponadto, był On zupełnie nagi, a przywódcy Żydów, tłum i złodzieje po obu stronach Krzyża wyszydzali, klęli i śmiali się z Niego. Co więcej, obserwowała to własna Matka Jezusa. Wyobraźmy sobie Jego emocjonalne upokorzenie.
  24. Fizycznie ciało Jezusa doświadczało całej serii wiodących do śmierci tortur.
  25. Ponieważ Jezus nie mógł utrzymać odpowiedniej wentylacji płuc, więc był w stanie hipowentylacji.
  26. Poziom tlenu we krwi zaczął spadać, powstało niedotlenienie (hipoksja). Ponadto, ze względu na ograniczone ruchy oddechowe, poziom dwutlenku węgla we krwi (CO2) zaczął wzrastać, stan ten nazywany jest nadkrytycznym.
  27. Wzrost poziomu CO2 zmuszał do szybszego bicia Jego serca, aby zwiększyć dopływ tlenu i usunąć CO2.
  28. Ośrodek oddechowy w mózgu Jezusa wysyłał pilne informacje do Jego płuc – aby szybciej oddychały. Zaczął ciężko oddychać i drgawkowo rzęzić.
  29. Fizjologiczne odruchy Jezusa wymagały od Niego bardziej głębokiego oddechu i odruchowo poruszał się On w górę i dół po Krzyżu coraz szybciej, pomimo rozdzierającego bólu. Bolesne ruchy spontanicznie rozpoczynały się kilka razy na minutę, ku radości tłumu, który szydził z Niego wraz z rzymskimi żołnierzami i Sanhedrynem.
    „Jestem robakiem (czerwoną rozmazaną plamą), a nie człowiekiem, wyrzutkiem u ludzi i pogardą wśród ludu. Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, rozwierają wargi, potrząsają głową: „Zaufał Panu, niechże go wyzwoli, niechże go wyrwie, jeśli go miłuje”. (Psalm 21: 7-9; w Biblii 1000-lecia Psalm 22 – A.L.)
  30. Jednakże z powodu przybicia Jezusa do Krzyża i Jego rosnącego wyczerpania, nie mógł On już więcej zapewnić tlenu Swojemu ciału.
  31. Niedotlenienie (hipoksja) i nadmiar CO2 we krwi (hiperkapnia) zmuszały, że Jego serce biło coraz szybciej i szybciej, przez co wystąpiły częstoskurcze.
  32. Serce Jezusa biło coraz szybciej, jego tętno prawdopodobnie wynosiło do około 220 uderzeń na minutę.
  33. Jezus nic nie pił w ciągu 15 godzin, począwszy od godziny 6-tej poprzedniego wieczoru. Przypomnijmy sobie, że przeżył On biczowanie, które nieomal Go zabiło.
  34. Krwawił na całym ciele z powodu biczowania, korony cierniowej, gwoździ w nadgarstkach i nogach oraz mnóstwa poszarpanych ran, które otrzymał podczas bicia i upadków.
  35. Jezus był już bardzo odwodniony, Jego ciśnienie krwi spadło do minimum.
  36. Ciśnienie tętnicze krwi wynosiło prawdopodobnie około 80/50.
  37. Był On w szoku pierwszego stopnia, z niskim poziomem płynów ustrojowych (hipowolemią), – częstoskurczem – nadmiernie szybkim tętnem (tachikardią), nadmiernie przyspieszonym oddychaniem (tachipnoeją) i nadmierną potliwością.
  38. Około południa serce Jezusa prawdopodobnie zaczęło pracować z przerwami i „ślizgać się” (ros. – «пробуксовывать»).
  39. Płuca Jezusa prawdopodobnie zaczął wypełniać obrzęk.
  40. To tylko pogorszyło Jego oddech, który był już bardzo utrudniony.
  41. Jezus doświadcza niewydolności serca i układu oddechowego.
  42. Jezus powiedział: „Pragnę”, ponieważ Jego ciało wołało o płyn. „Moje gardło suche jak skorupa, mój język przywiera do podniebienia, kładziesz mnie w prochu śmierci” (Psalm 21:16; w Biblii 1000-lecia Psalm22).
  43. Jezus rozpaczliwie potrzebował dożylnego wlewu krwi i osocza, aby uratować Swoje życie.
  44. Jezus nie mógł prawidłowo oddychać i powoli się dusił.
  45. Na tym etapie u Jezusa prawdopodobnie wystąpiło zaburzenie krążenia krwi (haemopericardium).
  46. ​​Osocze i krew zgromadziły się w przestrzeni wokół Jego serca, zwanej osierdziem. „jak wosk się staje moje serce, we wnętrzu moim topnieje” (Psalm 21:15; w Biblii 1000-lecia Psalm 22).
  47. Ten płyn wokół Jego serca spowodował tamponadę serca (która uniemożliwiła prawidłowe bicie serca Jezusa).
  48. Z powodu rosnących potrzeb fizjologicznych serca i rozwoju haemopericardium, u Jezusa prawdopodobnie nastąpiło rozerwanie serca. Jego serce dosłownie pękło. Najprawdopodobniej było to przyczyną Jego śmierci.
  49. Aby spowolnić proces śmierci, żołnierze zainstalowali na krzyżu niewielki drewniany występ (podnóżek), który pozwoliłby Jezusowi unosić swój ciężar na Krzyżu w sposób „uprzywilejowany”.
  50. W wyniku tego na krzyżu skazańcy mogli umierać do dziewięciu dni.
  51. Kiedy Rzymianie chcieli przyspieszyć śmierć, to po prostu łamali nogi ofiarom, zmuszając ofiarę do uduszenia się w ciągu kilku minut.
  52. O godzinie trzeciej po południu Jezus powiedział: „Wykonało się”. W tym momencie wyzionął Swego Ducha i umarł.
  53. Kiedy żołnierze przyszli do Jezusa, aby połamać Jego nogi, On już nie żył. Żadna część Jego ciała nie została złamana w wypełnieniu się proroctw.
  54. Jezus umierał w ciągu sześciu godzin po najbardziej bolesnych i przerażających torturach, jakie kiedykolwiek wymyślono.
  55. Umarł, by zwykli ludzie, tacy jak ty i ja, mogli pójść do Nieba.
    „On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy my stali się w Nim sprawiedliwością Bożą” (2 Koryntian 5:21)


Truman Davis

Źródło:
https://m.facebook.com/groups/281890692151184?view=permalink&id=580889785584605

Autor Aleksiej Tichwin, 10.1.2018 r.
Tłumaczył Andrzej Leszczyński
https://bractvospasa.wordpress.com

Za: https://marucha.wordpress.com/2018/03/30/jak-umieral-za-nas-na-krzyzu-jezus-chrystus/#more-69648