Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

o. Reginald Garrigou-Lagrange OP

Wielkość i dobroć Opatrzności oraz rządów Bożych nad światem ujawnia najlepiej obcowanie Świętych. Opatrzność bezpośrednio skierowuje do celu wszystkie, najdrobniejsze nawet rzeczy, wszelako Boże rządzenie nad światem, które jest wykonaniem opatrznościowych zamiarów, dosięga niższych jestestw za pośrednictwem jestestw wyższych1; w ten też sposób wspomaga ono ludzi, dążących ku wieczności oraz dusze w czyśćcu cierpiące, przez świętych i przez aniołów. Mówi nam o tym dogmat obcowania świętych: „Credo in Spiritum sanctum, sanctam Ecclesiam catholicam, communionem sanctorum – Wierzę w Ducha Świętego, św. Kościół powszechny, Świętych obcowanie”.

Dogmat ten stwierdza istnienie obcowania, czyli wzajemnej łączności pomiędzy różnymi członkami Kościoła wojującego, cierpiącego i tryumfującego, oraz uczestnictwa w zasługach Chrystusa Pana i Świętych. Zachodzi tu wzajemne korzystanie z zasług przez sprawiedliwych.

Wspomniany dogmat zwalczali protestanci jako rzecz zbyteczną; niektórzy twierdzili nawet, że katolicy wpadają w pewnego rodzaju politeizm, oddając cześć Świętym Pańskim i za bogów ich uważając. Inni dopatrywali się we wzajemnym udzielaniu sobie zasług przez sprawiedliwych jedynie tylko pewnego mechanizmu, dzięki któremu grzesznicy mogą być usprawiedliwieni bez własnego współdziałania.

Wystarczy należycie wyłożyć powyższy dogmat, by wykazać, że przytoczone twierdzenia całkowicie go zniekształcają. Obcowanie Świętych nie tylko nie jest rzeczą zbyteczną, lecz jest wynikiem zestawienia, czyli syntezą głównych prawd wiary, jakimi są dogmaty o Trójcy Przenajświętszej, o zamieszkiwaniu Osób Boskich w duszach sprawiedliwych, o Chrystusie, jako głowie Kościoła wojującego, cierpiącego i tryumfującego, o łasce, o wartości zasługujących uczynków i o modlitwie. Zobaczmy, czym jest obcowanie Świętych wedle nauki Pisma świętego; następnie rozważymy szczegółowo łączność, jaką dusze utrzymują z Bogiem oraz z Chrystusem, jak również i pomiędzy sobą.


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Jezus w drodze do Betanii. Wskrzeszenie Łazarza

Jezus bawił właśnie w małej miejscowości koło Samarii, gdzie również przybyła na szabat Najśw. Panna z Marią Kleofy, gdy przez posłańców doszła ich wieść o śmierci Łazarza. Zaraz po jego śmierci opuściły siostry Betanię i udały się do swej posiadłości koło Genei, by się tu spotkać z Jezusem i Najśw. Panną. Tymczasem w Betanii zabalsamowano i owinięto zwłoki Łazarza na sposób żydowski i złożono je do sklepionej trumny, uplecionej z prętów. Jezus miał już przy Sobie wszystkich Apostołów, więc podzieliwszy ich na kilka grup, poszedł z nimi do Ginei. Przybywszy tam, nauczał w synagodze i dopiero po szabacie poszedł do posiadłości Łazarza, podczas gdy Najśw. Panna wybrała się tam już wcześniej.

Za zbliżeniem się Jego, wyszła naprzeciw Magdalena, oznajmiając Mu o śmierci Łazarza, mówiąc: „Łazarz już umarł; ach gdybyś Ty, Panie, tu był!" Lecz Jezus odrzekł: , „Nie nadszedł jeszcze Mój czas, i dobrze, że Łazarz umarł. Lecz pozostawcie w Betanii wszystkie jego sprzęty na swym miejscu, a Ja tam przyjdę. Poszły więc św. niewiasty do Betanii, a Jezus wrócił z Apostołami do Ginei i stąd dopiero poszli do gospody, oddalonej o godzinę drogi od Betanii. Tu znowu przybył posłaniec od sióstr Łazarza, z prośbą, by Jezus spieszył do Betanii; lecz Jezus jeszcze zwlekał, a gdy uczniowie niecierpliwili się i szemrali na to, surowo ich zganił.
W ogóle zachował się Jezus nieraz tak, jak ktoś, co nie może powiedzieć, jak się rzecz ma, jaki jest stosunek między nim a otoczeniem, bo by go nie zrozumiano. Nauczając także tak robił, że raczej rozwijał własne pojęcia słuchaczów i rozbudzał w nich wątpliwość w prawdę ziemskich ich pojęć, a nie tłumaczył istoty rzeczy, bo wiedział, że tego by nie zrozumieli. Teraz właśnie nauczał o robotnikach w winnicy. Matka Jakóba i Jana, słysząc, że Jezus mówi o bliskim spełnieniu się posłannictwa, a sądząc, że jej krewnym należy się w Jego królestwie zaszczytne miejsce, wystąpiła znowu z prośbą za swymi synami i dopiero, gdy Jezus naprawdę ją zganił, umilkła.

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
bł. Anna Katarzyna Emmerich

Żywot i bolesna Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa i Najświętszej Matki Jego Maryi
wraz z Tajemnicami Starego Przymierz

Ta księga to wielka łaska Boża na obecne czasy. Skierowana nie tylko do wierzących, aby jeszcze bardziej ożywili i pogłębili swoją wiarę i miłość do Boga, ale do wszystkich ludzi, zarówno wykształconych, jak i prostych, odłączonych od Kościoła katolickiego oraz niewierzących. Fenomen tej książki polega na tym, że nikomu nie udało się tak realistycznie ukazać zarówno Bóstwo jak i człowieczeństwo Chrystusa w całej swojej głębi. Księga ta powinna być obowiązkową lekturą każdego człowieka bez względu na wiek, a tym bardziej w każdej katolickiej rodzinie powinna stać na honorowym miejscu w biblioteczce. Zawiera charakterystykę objawień błogosławionej Anny Katarzyny Emmerich, opis jej życia i śmierci oraz:
Tom I obejmuje:
— Stworzenie świata
— Grzech i jego skutki
— Najświętsza Maryja Panna

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna

FATIMSKA DROGA OCALENIA

1. Pokuta
2. Codzienna modlitwa różańcowa
3. Poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi
4. Wynagrodzenie w pięć pierwszych sobót miesiąca;
tzn. z intencją wynagradzającą Niepokalanemu Sercu Maryi przystąpić
do spowiedzi, przyjąć Komunię Świętą, odmówić Różaniec i odprawić
15-minutową medytację

Za: Nasz Dziennik, Wtorek, 24 października 2017, Nr 247 (6000)


Poświęcenie się Niepokalanemu Sercu Maryi

 
Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Maryi

O Mario, Dziewico Można i Matko Miłosierdzia, Królowo nieba, Ucieczko grzeszników, poświęcamy siebie Twemu Niepokalanemu Sercu. Poświęcamy cały nasz byt i całe nasze życie, wszystko, co posiadamy, wszystko, co kochamy, wszystko, czym jesteśmy. Do Ciebie niech należą nasze serca i dusze, nasze mieszkania i rodziny i nasza Ojczyzna! Chcemy, by to wszystko, co jest w nas i wokoło nas, należało do Ciebie i uczestniczyło w Twoich matczynych błogosławieństwach. Ażeby zaś to poświęcenie było naprawdę skuteczne i trwałe, odnawiamy dzisiaj u Twoich stóp, o Mario, obietnice złożone przy Chrzcie św. i przy pierwszej Komunii św. Przyrzekamy Tobie, że będziemy zawsze odważnie wyznawać prawdy wiary świętej, żyć jako prawdziwi katolicy poddani całkowicie wszystkim zaleceniom Papieża i Biskupów, którzy z nim są złączeni.

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
Quicúmque vult salvus esse, ante omnia opus est ut téneat cathólicam fidem.
Quam nisi quisque íntegram inviolatámque serváverit, absque dubio in aetérnum períbit.

„Ktokolwiek pragnie być zbawiony, przede wszystkim winien się trzymać katolickiej wiary.

Której jeśliby kto nie zachował całej i nienaruszonej, ten niewątpliwie zginie na wieki”

(Św. Atanazy, Wyznanie wiary).
Czym jest wiara?
Wiara jest cnotą nadprzyrodzoną, którą Bóg wlewa w nasze dusze i mocą której, opierając się na autorytecie Boga samego, wierzymy w to wszystko, co Bóg objawił i co podaje do wierzenia za pośrednictwem swego Kościoła (Katechizm św. Piusa X).

Bardzo wielu – nawet tych, którzy jakoś deklarują przywiązanie do wiary katolickiej – ma dość jednostronne spojrzenie na wiarę. „Nie ma znaczenia w co wierzysz, wystarczy, abyś był dobrym człowiekiem”. Doprawią to niektórzy jeszcze aforyzmem: „Wszystkie religie są dobre”.
Objawienie Boże, którego źródłami są Pismo Święte i Tradycja, nie daje żadnych podstaw do tak jednostronnych sentencji – niekatolickich!
Można być wrogiem Pana Boga przez swoje złe czyny, oczywiście. Ale można być wrogiem Pana Boga także przez błędne myślenie.