Komentarz polityczny
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 3136
Wytłumaczenie jest proste – oni po prostu nie byli przyzwyczajeni do normalnego traktowania ich przez media. Przez ostatnie lata byli rozpieszczani przez dziennikarzy i nawet jak coś durnego i skandalicznego powiedzieli, to i tak uchodziło im to na sucho. Bo przecież można założyć, że w archiwach TVN24, Polsatu czy Superstacji pełno jest takich rechotów, jak ten Węgrzynowy, pełno jest uwag równie subtelnych, jak posłanki z Lublina, a i kilka przekleństw autorstwa polityków PO by się pewnie znalazło. Tylko że oni mogli być pewni, że z tego nie zrobi się wielkie „halo” i dzisiaj muszą być naprawdę zdziwieni, że atakuje się ich za takie „drobiazgi”.
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 3183
Minister Radosław Sikorski zrobił nie lada psikusa piewcom rządowych sukcesów. Wystrychnął na dudka wszystkich, którzy mętną deklaracje rosyjskiego ambasadora w Warszawie ws. ofiar zbrodni katyńskiej uznali za przełom i wielki sukces polskiej dyplomacji. Jak się okazuje to, czy Rosja polskich oficerów zrehabilituje, czy nie, polskiemu ministrowi zwisa. W Radiu Zet szef polskiej dyplomacji powiedział, że na rehabilitacji Polaków pomordowanych przez NKWD zależeć powinno Rosji (!).
- Nie rozumiem właściwie po co nam ta rehabilitacja, bo w moich oczach, to są ludzie, na których honorze nie ma żadnej plamy, wręcz odwrotnie (...). Natomiast rozumiem rodziny, że byłoby to takim ostatecznym potępieniem przez Rosję tej odrażającej zbrodni. Gdyby Rosja to zrobiła, to naturalnie byłoby to ważne dla nas, ale przede wszystkim dla samej Rosji - powiedział Sikorski.
Czytaj więcej: "Widać przez usta czy głowa jest pusta" - Minister otworzył usta...
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 3856
Siłą rzeczy musi to rzutować również na terytoria śródziemnomorskie zwłaszcza, że w Paryżu rezydowali sobie od lat przywódcy różnych opozycyjnych wobec tamtejszego tyrana partii opozycyjnych, którzy w zamian za gościnę musieli chyba poczynić jakieś koncesje francuskiej razwiedce? A skoro tak, to czyż nie mógł się o tym dowiedzieć złowrogi Hamas, czy inny Dżihad, które od lat okupują słodką Francję, za pośrednictwem „młodych niewykształconych z przedmieść” pobierając od niej stały haracz w zamian za odstępowanie od podpalania samochodów? A skoro mógł, to na pewno się dowiedział i przygotował, by – jak to malowniczo ongiś sformułował ludowy poeta Józef Ozga-Michalski – „w dymach bijących z wojny izraelsko-arabskiej uwędzić swoje półgęski ideowe”.
Czytaj więcej: Stanisław Michalkiewicz: Żydoland nabiera rumieńców?
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 3356
Ciężkie czasy dla Platformy Obywatelskiej nastały, oj ciężkie. Gdzie te czasy, gdy przerywano emisję programu w TVN24, aby premierowi Donaldowi Tuskowi powiedzieć „na zdrowie!” kiedy kichnął. To już przeszłość. Teraz zaczął się czas bicia PO, także w mediach, które do tej pory bezkrytycznie gloryfikowały tę partię. Jednym z naczelnych Brutusów okazał się Leszek Balcerowicz, który oficjalnie krytykuje rząd. Jest to tym bardziej bolesny cios dla PijaRem stojącej partii miłości, bowiem Balcerowicz, to niekwestionowany „autorytet” dla dużej części elektoratu PO.
Na dodatek najbliżsi współpracownicy Tuska zaczynają zachowywać się jak szczury czując, że platforma na której się znajdują zaczyna bardzo powoli, ale jednak systematycznie iść na dno. Jak podał portal Onet.pl: „Najwierniejszy osobisty PR-owiec premiera Donalda Tuska Igor Ostachowicz odwiedza różne firmy w poszukiwaniu pracy- taka wieść z kręgów biznesowych w tym tygodniu dotarła na polityczne korytarze. Dla polityków PO to musi być ostateczny alarm: jest źle, bardzo źle. - Igor nie zostawi premiera teraz, ale szuka sobie szalupy ratunkowej, bo po wyborach może się wszystko zdarzyć- relacjonuje polityk PO. Informacja o Ostachowiczu, jednym z niewielu już, którzy pozostali przy uchu premiera, w istocie świetnie obrazuje atmosferę za zamkniętymi drzwiami kancelarii w Alejach Ujazdowskich” („Osobisty PR-owiec Tuska szuka nowej pracy”, Onet.pl 11.02.2011).
- Szczegóły
- Kategoria: Komentarz polityczny
- Odsłony: 5385
Stereotypy stanowią coś w rodzaju standardowych szablonów, będących układem odniesienia i filtrem, dla wszelkich bodźców i niesionych przez nie informacji, służąc do ich identyfikacji i oceny. Stereotyp można zdefiniować jako wspólne dla określonej grupy społecznej skojarzenie uproszczonej normy poznawczej z decyzyjną (tzn. gotowością do działania lub działaniem), wywołane bodźcem w postaci słowa- nazwy. Natomiast pojęcia są to skojarzenia (normy) czysto poznawcze wywołane bodźcem w postaci słowa- nazwy. To samo słowo- nazwa może raz występować w roli stereotypu, a raz w roli pojęcia- w zależności jakie skojarzenia wywołuje.
Czytaj więcej: Łukasz Wielicki: ""Gazeta Polska"- "prawicowy" dodatek do "Gazety Wyborczej"
Strona 236 z 329
RadioMaryja.pl
27 maj 2026
Katolicki Głos w Twoim domu- Informacje Dnia, godz. 02.00
- Informacje Dnia: Skrót informacji z kraju i ze świata
- Rosja grozi atakami na cele w Kijowie i innych częściach Ukrainy
- Polski Punkt Widzenia: Adam Andruszkiewicz (26.05.2026)
- Podlaskie: Radni koalicji rządzącej zablokowali przyjęcie uchwały przeciw paktowi migracyjnemu
- Po wprowadzeniu limitów na niektóre badania, resort zdrowia chce promować profilaktykę zdrowotną
- Nieudana strategia obniżenia deficytu państwa. Wpływy podatkowe niższe od tych, które planowali rządzący
- Krakowem do wyborów zarządzać będzie… zastępca odwołanego prezydenta
- Myśląc Ojczyzna – prof. Piotr Jaroszyński
- Prof. K. Kubiak: Wojna ukraińsko-rosyjska, rozpoczęta przez rosyjską agresję, staje się powoli wojną zapomnianą
- Informacje Dnia 26.05.2026 [20.00]
- Izraelska armia: Rozszerzamy operację lądową w Libanie poza żółtą linię






